Sport.pl

Trener Mariusz Rumak: Solą futbolu jest to, co dzieje się w polu karnym

- Każda passa ma to do siebie, że kiedyś się kończy. Teraz skończyła się nasza passa ligowych meczów bez porażki. Brakowało nam dokładności i wyrachowania w polu karnym rywala - mówił po meczu z Lechią Gdańsk trener Lecha Poznań Mariusz Rumak.
- W pierwszej połowie mecz był zamknięty, mieliśmy jedną sytuację bramkową, jedną miała Lechia. Stałe fragmenty gry to było tego dnia to, co Lechia wykonywała bardzo dobrze i tym nas pokonała. W drugiej połowie staraliśmy się odrobić stratę, ale zabrakło dokładności i wyrachowania w polu karnym rywala. Porażki bolą, ale i uczą. Od tego jestem ja i mój sztab, żeby przeanalizować ten mecz, wyciągnąć wnioski i za tydzień z Piastem zagrać lepiej - mówił szkoleniowiec Lecha.

- Około 60 minuty meczu udało nam się zdominować to spotkanie, ale solą futbolu jest to, co się dzieje w polu karnym. Tam niestety byliśmy może nie nieporadni, ale niecierpliwi. Brakowało nam dokładności. Spójrzmy chociażby na Bartka Bereszyńskiego, który wygrał pojedynek jeden na jeden, wszedł w pole karne i uderzył piłkę nie wiadomo gdzie i nie wiadomo dlaczego. Głowa mu się zagotowała. To jest jednak dosyć dobry sygnał, że potrafimy zdominować rywala.

Więcej o:
Komentarze (8)
Trener Mariusz Rumak: Solą futbolu jest to, co dzieje się w polu karnym
Zaloguj się
  • appp2

    Oceniono 5 razy 5

    Solą futbolu są napastnicy którzy potrafią strzelić bramkę.

  • epox

    Oceniono 5 razy 5

    ostrzeżeń było już kilka ....... Bełchatów - jeden strzał i wygrana, Pogoń w 10 i ledwo remis, a teraz to ... Lechia która miała problem z wygrywaniem na własnym stadionie ...... żal patrzeć.
    Rumak sam zgotował sobie takie bagno. Nie widział potrzeby wzmacniania zespołu (jak mu połowę wyprzedali) szczególnie ATAKU !!!!!!!!! No to teraz ma. Nasza nadzieja Bereszyński ......
    Nasi kopacze biegają bez ładu i składu z wielką przewagą w posiadaniu piłki (SIC) na własnej połowie i podaniami w poprzek boiska. Duch Bakero wrócił. Kolesie nie widza potrzeby gryzienia gleby bo ... kto ich zmieni ??? Drewniak ? Kędziora ?
    Zbyt krótka ława to największy błąd wronieckich. Te oszczędności zaprowadza nas na środek tabeli już niedługo ... a o grze w LE będzie można zapomnieć. I znów będzie biadolenie o braku kasy .... na transfery.
    Rumak jako nauczyciel młodzieży OK ale na ekstraklasę jest za krótki. Brak doświadczenia, zero ... ZERO taktyki.
    Każdy trener ... zaznaczam każdy trener będzie lepszy niż nasz konik na biegunach.

    Teraz przed nami zły czas ... w tej chwili niefortunny mecz z HSV a później niezły Piast Gliwice który może z nami pojechać że hej, i Zagłębie które mogło spokojnie wygrać z Ległą .....
    Rumak musi odejść ... ten zespół trzeba poukładać a w przerwie zimowej wzmocnić .....

  • waw74

    Oceniono 4 razy 4

    sueper duo z warty rejsik i bereszynski strasza ekstraklasie:), rumak bardzo precyzyjnie dobiera sobie kadre:))). jak to mowil woli 3 zawodnikow do skladu niz kilku nie wiadomo jakich hahahaha k urwa no smiech na sali. jak mozna wygrac mecz bez napastnikow i bez skrzydlowych, z dwoma defensywnymi pomocnikami w srodku. z pipa zamiast trenera na ławce

  • franneck

    Oceniono 6 razy 4

    Boli taka porażka. Najgorsze, że obie bramki mozna wybaczyć, ale jednak Lech musi strzelać więcej i skuteczniej. Już drugi raz okradziono Ślusarza z bramek, a sam raz się okradł. Sedzia nie powinien wstrzymać akcji i uznać bramkę. Arboleda może i przydeptał lekko Traore, ale bez złej woli, bez walki i animuszu, z dala od piłki... Gdyby takie rzeczy gwizdac to w każdym meczu byłoby 0:0. Ale to nie tłumaczy Lecha. Widać było moim zdaniem brak Gergo, to on miał ostatnio kilka kluczowych podań, jak w Bełchatowie. Wilk nie przekonał mnie, gra tak jak grał w Lechu Bakero, proponuję jednak Toneva. Za to Vojo stanowczo grał za krótko. Wiara że Reiss odwróci losy meczu jest wiarą w nadprzyrodzone. Największa pomyłka to Bereszyński. Takie fajne zwody i tyle niecelności w ostatnim podaniu, czy on w ogóle choć raz strzelał? To jest napastnik może i dobry, ale nie na teraz, musi sie szlifowac ale nie w Ekstraklasie na tryudnym meczu wyjazdowym, to taki sam casus jak Drewniak. Zabrakło mi odmiany i gry Vojo Ubiparipa z pół godziny, a nie w nerwowe 15 minut. Dlaczego Lech nie wali się od razu na rywala i nie próbuje ugryźć go bramką w pierwszych 10 minutach? Tak jak robił to kiedyś. Teraz przespali pierwsza połowę, za wolno! Motorem musi być środek, nie jest nim ani Trałka, ani Murawski, Lech potrzebuje tu kogoś młodszego z fantazją... Oby wygrali z Piastem.

  • trottel

    Oceniono 4 razy 4

    bez głowy, bez walki (w pierwszej połowie), tylko Arboleda w formie. Żal patrzeć, od meczu w Bełchatowie to piach.

  • absolutebeginners

    Oceniono 4 razy 4

    co robi Bereszyński w 1 składzie - kto wie, ręka do góry - żadnego pożytku, ani w polu karnym, ani w wykończeniu akcji .. .. katastrofa, jak mają szansę mieć lidera -to zawsze jaja powiązane - co oni robią na treningach .. po godzinach i trenować - a nie tylko w kolejce do kasy - popisywać się tatuażami -co rusz wymyślniejszymi ..

  • waw74

    Oceniono 3 razy 3

    wielki rumak wielka jego padaka:)!!!! hahaha penkin i jego wielki rumak pi pa

  • kkskris1

    Oceniono 4 razy 2

    gracie padakę więc nie może być mowy o zwycięstwach nawet z tak słabymi drużynami jak lechia

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX