Sport.pl

Lech Poznań otworzył akademię. Na ścianach - cytaty z Konfucjusza

Ścianę internatu we Wronkach zdobi plakat Marcina Kamińskiego. Jego śladem mają iść wychowankowie akademii, którą Kolejorz nazywa pierwszą profesjonalną w Polsce.
"Wybierz pracę, którą kochasz, a nie będziesz musiał pracować nawet przez jeden dzień w swoim życiu" - Konfucjusz. Takie motto wisi w jednym z wyremontowanych pokoi wronieckiego internatu dla młodych piłkarzy. W każdym pokoju motto jest inne. Takie same, nowe, są meble, duży telewizor oraz pościele i ręczniki z herbem Lecha Poznań. - Oferujemy młodzieży wszystko, co można, by móc od niej wiele wymagać - mówi dyrektor akademii Marek Śledź.

Dyrektor podkreśla, że w strukturze klubu akademia będzie tak samo ważna jak pierwszy zespół "Kolejorza". A w perspektywie czasu tę najważniejszą drużynę w klubie, ma zasilać. - Będę pierwszą osobą, by włączać najpierw graczy z akademii, dopiero później ze skautingu - mówi trener Lecha Poznań Mariusz Rumak. - Można sobie wymarzyć sytuację, że 24 piłkarzy w pierwszej kadrze to wychowankowie. Trzeba do tego dążyć. Ale mają wchodzić na boisko nie dlatego, że są wychowankami, a że na to zasługują - dodaje szkoleniowiec.

Jego szef i właściciel Lecha Poznań Jacek Rutkowski, przyznaje, że otwarcie akademii (do jej powstania przyczynił się też starosta szamotulski) jest reakcją na sytuację na piłkarskim rynku: - Trzeba to robić. Polskie kluby nie są bogate i nie stać ich na wysokie transfery. Siłą rzeczy musimy szkolić młodzież. Problem w tym, żeby robić to na wysokim poziomie - mówi.

Wtórował mu prezes Karol Klimczak, który akademię nazwał "pierwszą profesjonalną w Polsce". Jej budżet to 610 tys. euro (dla porównania: budżet akademii Dinama Zagrzeb to 1,2 mln euro, Ajaksu Amsterdam - 6 mln euro, a FC Barcelona - 10 mln euro). - Jestem przekonany, że to będzie nowy rozdział, kamień milowy w historii klubu i że przez długie lata będziemy mieli realne korzyści potencjału piłkarskiego naszych wychowanków. Jestem przekonany, że efekty prac dadzą narybek nie tylko Lechowi, ale i reprezentacji kraju.

We Wronkach około 300 nastolatków w wieku od 15 do 19 lat będzie chodziło do szkoły i trenowało. Dostaną się tu z akademii dziecięcej Lecha (z Wronek i Poznania), akademii bramkarskiej Andrzeja Dawidziuka, klubów współpracujących lub zostaną wypatrzeni przez skautów w innych klubach.

Lech w akademii będzie szkolił nie tylko kompleksowo, ale też specjalistycznie: w grze głową, w grze środku obrony (pozycje nr 4 i 5) i w grze na pozycji środkowego napastnika (pozycja nr 9).

W akademii młodzież ma rosnąć nie tylko na dobrych piłkarzy, ale też na dobrych ludzi. Brak promocji do następnej klasy w szkole oznacza automatyczne wyrzucenie z projektu. - Mój świętej pamięci trener był wspaniałym wychowawcą. Nauczył nas, kiedy trzeba powiedzieć "przepraszam", "proszę", "dziękuję". Trener może wpłynąć bardzo na młodego człowieka, co widzę po swoich synach, od których czasem słyszę podczas rozmowy: "Ale trener nam powiedział inaczej" - opowiada Mariusz Rumak. Młodzi piłkarze, którzy po ukończeniu akademii, nie załapią się do Lecha Poznań lub innych drużyn, mają mieć w ręku podstawy do zostania trenerem lub fizjoterapeutą.

Według Mariusza Rumaka kluczem do tego, by młodzi lechici nie odstawali od rówieśników z najlepszych klubów Europy, ma być współzawodnictwo, rywalizacja z najlepszymi. - Akademia to jest szkoła nauczania piłki nożnej. Nie może być tak, że się uczymy do matury, a dostajemy pytania z podstawówki. W grupach młodzieżowych Lech Poznań często wygrywa po 12:0 czy 16:0. Jestem pewien, że ta akademia stworzy warunki rywalizacji z zespołami równorzędnymi albo lepszymi. Jak się gra ze słabszym, nie zawsze się wkłada całą energię - opowiada trener pierwszej drużyny "Kolejorza".

Zaraz po otwarciu akademii, zespół Lecha Poznań do lat 19, zmierzył się z rówieśnikami z Niemiec, mistrzem kraju, Herthą Berlin. Przegrali ten mecz 1:2.

Lech będzie miał pożytek z akademii? Podyskutuj z nami o tym na facebooku POZNAN.SPORT.PL

Komentarze (5)
Lech Poznań otworzył akademię. Na ścianach - cytaty z Konfucjusza
Zaloguj się
  • bigwaser

    Oceniono 26 razy 24

    O jakieś 10 lat za późno, ale lepiej późno niż wcale.

  • witlas2

    Oceniono 13 razy -1

    Wszyscy mają spóźniony refleks. Poziom polskiej piłki obniża się od końca lat 80. W całej Europie kluby działają w oparciu o szkółki, u nas to jest ciągle luksus i eureka. Dopiero kryzys i brak kasy na transfery trochę dał im do myślenia.
    Nie jestem ani z Poznania, ani z Warszawy, ale z tego co wiem, w Legii funkcjonuje to nieźle i wszyscy to podkreślają, czyżby jednak nie tak profesjonalnie jak ma być w Lechu? Czy raczej te słowa, to chwyt marketingowy?

  • korponaracja

    Oceniono 13 razy -11

    są 100 lat za małpami

  • zezzem

    Oceniono 15 razy -13

    Cynizm redaktorka można tylko przyrównać do chamstwa prostackiego. Zobaczymy co powie z kilka miesięcy wtedy się przekona co jest warta ta akademia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX