Sport.pl

Jacek Kiełb: Chciałbym kiedyś wrócić do Lecha

PRZEGLĄD PRASY. - Przed powrotem z Korony Kielce do Poznania usłyszałem od trenera Mariusza Rumaka, że nie mam szans na grę. Wbito mi szpilkę, uszło ze mnie powietrze - mówi w Przeglądzie Sportowym Jacek Kiełb, który z Lecha Poznań jest wypożyczony do Polonii Warszawa.
Jacek Kiełb nie ma szczęścia do Lecha Poznań. Rozegrał w nim jeden niezły sezon, w drugim został wypożyczony do Korony Kielce, w trzecim zaś - do Polonii Warszawa. Latem, po powrocie z Kielc, podjął walkę o miejsce w składzie i wystąpił nawet w meczach kwalifikacji Ligi Europejskiej, ale nie przekonał do siebie trenera Mariusza Rumaka. - Wiedziałem, że w Lechu jestem na straconej pozycji i nie mam żadnych szans by przebić się do składu, a nawet i do kadry meczowej. Cieszyłem się więc, że mogę przenieść się do Polonii, w której czuję się potrzebny - mówi Kiełb w rozmowie z Przeglądem Sportowym. - Jeśli będzie szansa powrotu do Lecha, chciałbym tam wrócić. Teraz było trudno, bo jeśli przed powrotem usłyszałem od trenera Rumaka, że nie mam szans na grę, to uszło ze mnie powietrze. W Koronie odżyłem, i fizycznie, i duchowo, bardzo dobrze się czułem. Ale wróciłem do Poznania, wbito mi szpilkę i uciekło powietrze. Trener Rumak i tak super się zachował, bo nie wyrzucił mnie do Młodej Ekstraklasy. Ale na treningach widziałem, że muszę sobie szukać innego klubu. Szkoda mi było opuszczać kibiców w Poznaniu, bo fani Lecha są naprawdę niesamowici. Poza tym nie żałuję, że mnie tam nie ma. Takie życie, nie szukam winnych - dodaje Jacek Kiełb.

Więcej - tutaj.

Więcej o:
Komentarze (1)
Jacek Kiełb: Chciałbym kiedyś wrócić do Lecha
Zaloguj się
  • indiscutido22

    Oceniono 6 razy 6

    Jacku, przykro mi z powodu tej "szpilki" ale za panowania Rutasia i Rumaka są nikłe szanse na grę w Lechu... Ja osobiście widzę Rybę w niebiesko-białym stroju ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX