Miał grać w Lechu Poznań, dziś rozbija mistrza Polski

Jan Schlaudraff był bohaterem dwumeczu Hannover 96 ze Śląskiem Wrocław, w którym Niemcy wbili mistrzom Polski 10 bramek, tracąc 4. Sam zdobył jednego z goli. Czy ktoś jeszcze pamięta, że ten niemiecki piłkarz miał trafić do Lecha Poznań?
POZNAN.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUBCIE NAS, WIARA!

O pozyskaniu Jana Schlaudraffa przez Lecha Poznań mówiło się latem 2010 roku, gdy Kolejorz był mistrzem Polski. 29-letni dziś piłkarz wówczas miał 27 lat, od 2008 roku grał w Hannoverze 96. Latem 2010 roku był jednak zupełnie poza zainteresowaniem trenera Mirko Slomki, który w ogóle nie widział go w podstawowym składzie. W rozmowie z Janem Schlaudraffem dał mu nawet wolną rękę w poszukiwaniu nowego klubu. Jednym z kandydatów był Lech Poznań, walczącym już wtedy w europejskich pucharach.

Media informowały wówczas, że wysokie żądania płacowe Niemca były dla Kolejorza nie do przyjęcia. Jan Schlaudraff zażądał aż 1 mln euro za sezon, na co Lech Poznań kategorycznie się nie zgodził. Negocjacje szły w stronę podzielenia się jego wysokim kontraktem z Hannoverem 96 - Lech proponował, by wypożyczyć Niemca, a jego macierzysty klub opłaciłby połowę wysokości kontraktu. Takiego porozumienia również nie udało się zawrzeć.

Jan Schlaudraff, wychowanek Borussii Mönchengladbach, który grał także w Alemanni Aachen i Bayernie Monachium, został w Hannoverze 96 do dziś. Teraz wychodzi w wyjściowej jedenastce i strzela gole mistrzowi Polski, Śląskowi Wrocław. Jak napisał na facebooku były trener Lecha, Czesław Michniewicz: ''Gdy byłem w zimą w hiszpańskiej Marbelli na obozie Bayernu Monachium, to w trakcie jednej z gier treningowych zauważyłem, że w jednej z drużyn gra lekko łysiejący zawodnik w długich spodniach. Byłem przekonany że brakuje jednego zawodnika do równowagi i trener dokoptował jednego z maserów. Wyglądał z daleka na starszego pana.Po treningu w rozmowie z Łukaszem Podolskim, nawet chwaliłem tego ''masera,, że nawet nie źle sobie radził a Poldi się uśmiechnął i powiedział,że to jest Jan Schlaudraff to dokładnie ten sam który dziś daje koncert gry na stadionie Śląska, tylko włosów jeszcze mniej.''

Więcej o: