Sport.pl

Majster dzięki stałym fragmentom gry? Śląsk wzorem dla Lecha

PRZEGLĄD PRASY. Połowę goli w tym sezonie piłkarze Lecha Poznań strzelili w tym sezonie po stałych fragmentach gry - wylicza ?Przegląd Sportowy?. - Widzieliśmy wszyscy, w jaki sposób Śląsk Wrocław zdobył mistrzostwo Polski - mówi na łamach dziennika trener poznaniaków Mariusz Rumak.
Obie bramki w sobotnim meczu z Polonią Warszawa lechici strzelili także dzięki temu, że w urozmaicony sposób rozgrywali rzuty rożne. Także po dośrodkowaniu z narożnika boiska gola wbił Ruchowi Chorzów Vojo Ubiparip. Trener Lecha Mariusz Rumak przekonuje, że to nie przypadek. - Widzieliśmy wszyscy, w jaki sposób Śląsk Wrocław zdobył mistrzostwo Polski. Wtedy strzelił bardzo dużo goli po stałych fragmentach gry, a obrońca [Piotr Celeban - red.] okazał się najlepszym snajperem zespołu. My też chcemy być groźni przy rzutach rożnych i wolnych, dlatego pracujemy nad nimi jeszcze więcej - tłumaczy szkoleniowiec.

Dodatkowe zajęcia na treningu to jedno, a odpowiedni piłkarze - drugie. Autor artykułu zwraca uwagę, że Lech znalazł odpowiednich wykonawców rzutów wolnych i rożnych. Są nimi nowy piłkarz Kolejorza Gergo Lovrencsics i Luis Henriquez, który wcześniej nie podchodził do stojącej piłki.

Pierwsze efekty wspomnianych zmian są imponujące. Trzy bramki ze stałych fragmentów gry to już połowa dorobku Lecha w takich sytuacjach z całego poprzedniego sezonu. "dwie były jednak po rzutach wolnych, w tym raz piłka wpadła do siatki zupełnie przypadkowo po dośrodkowaniu Siergieja Kriwca" - przypomina autor.

Cały tekst - tutaj.

Więcej o:
Komentarze (1)
Majster dzięki stałym fragmentom gry? Śląsk wzorem dla Lecha
Zaloguj się
  • apacz66

    Oceniono 2 razy -2

    Ten tytuł to chyba kpina? Za Bakero wzorem (zreszta nieosiągalnym) była Barcelona a za Rumaka Śląsk - papierowy fuksiasty tygrys?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX