Sport.pl

Piotr Reiss: Marzy mi się Lech Poznań pełen piłkarzy z regionu

- Lech Poznań zaczyna wygrywać trudne mecze. Po przebudowie, jaką przeszedł, to dla niego ważny moment - ocenia Piotr Reiss, legenda klubu z Bułgarskiej po zwycięstwie Lecha nad Polonią Warszawa
Piotr Reiss do końca poprzedniego sezonu był zawodnikiem Warty Poznań. Jego kontrakt jednak wygasł i na razie legendarny piłkarz Lecha Poznań (w latach 1994-2008) nie podjął jeszcze decyzji, czy i gdzie będzie grał w kolejnym sezonie. - Ciągnie mnie do gry, nie czuję się na to za słaby, a poza tym intensywnie ostatnio trenowałem we własnym zakresie - mówi. - Potrzebuję jeszcze dwóch, trzech dni na podjęcie decyzji.

Były lechita i były warciarz zajmuje się na co dzień swoją szkółka piłkarską, Akademią Reissa. - Bo to jest przyszłość polskiej piłki - mówi. - To, co mi się w obecnym Lechu trenera Mariusza Rumaka bardzo podoba, to fakt, iż młodzież dostaje swoją szansę. I niektórzy z młodych graczy odgrywają już w Lechu istotną rolę, chociażby Mateusz Możdżeń czy Marcin Kamiński - mówi.

Piotr Reiss, który był w sobotę na meczu Lecha z Polonią w Warszawie, dodaje: - Sam jestem kibicem Lecha Poznań i wiem, że kibicom na Bułgarskiej brakuje cierpliwości. Letnie transfery to coś, na co wszyscy czekają. Mnie jednak marzy się Lech zorganizowany jak FC Barcelona, ze swoją La Masią. Lech, który - tak jak FC Barcelona - kupuje jednego, dwóch piłkarzy w całym roku i tylko na te pozycje, na które naprawdę potrzebuje. Resztę wychowuje sobie sam. Lech, którego trener dobierany jest pod filozofię klubu, a nie filozofia klubu pod trenera.

Zdaniem Piotra Reissa "Kolejorz" ma wszelkie predyspozycje, aby stać się takim klubem. - Weźmy samych kibiców, którzy są mocno związani z Lechem, a sam klub jest mocno związany z regionem i osadzony w Wielkopolsce. W jego interesie jest wychowywanie piłkarzy, którzy będą związani z regionem i klubem. Tak było np. ze mną. Efekt jest taki, że gdybym nie musiał w 1998 roku wyjechać do Niemiec z powodu ówczesnej sytuacji finansowej w klubie, pewnie bym nie wyjechał. Taki związany z regionem piłkarz będzie odkładał wyjazd, będzie myślał przede wszystkim o swoim rozwoju, a nie pieniądzach.

Kto wie jednak, czy to Piotr Reiss nie jest właśnie ostatnim wychowankiem "Kolejorza", który stał się jego autentyczną gwiazdą. Kolejni piłkarze dużego formatu, tacy jak Robert Lewandowski czy Artjoms Rudnevs, zostali do Lecha sprowadzeni. - Twierdzę jednak, że po 2006 roku i wejściu do klubu dużego kapitału nie było wcale takiej tendencji do stawiania na wychowanków. Dopiero teraz się pojawiła - mówi piłkarz. - Sprzyja temu fakt, że trener Mariusz Rumak przez wiele lat pracował z grupami młodzieżowymi Lecha. Zna tę prace i tych zawodników. Jest w stanie stworzyć model klubu opartego na przywiązaniu do barw, a to mi się podoba.

Wypośrodkowanie - to jest słowo klucz do budowy zespołu, zdaniem Piotra Reissa. A wypośrodkowania często w Lechu brakowało, także na trybunach. - Trybuny na Lechu są skrajne, sam się o tym przekonałem. Tu jest albo super, albo tragedia, nic pośrodku - mówi Piotr Reiss. - W zespole taki balans też jest bardzo ważny. Adi Pinter próbował niegdyś zbudować w Poznaniu drużynę złożoną tylko z młodzieży. Smutno się to skończyło. Odmładzany zespół musi mieć wsparcie doświadczonych graczy, nawet jeśli oni nie grają w meczach. Takimi graczami są Krzysztof Kotorowski i Ivan Djurdjević. Mogą nie grać, a i tak spełniają ważną rolę, choćby na treningach. Ci młodzi na nich patrzą, wzorują się, uczą zachować w trudnych dla drużyny sytuacjach. Warto mieć takich piłkarzy.

Lech Poznań wystartował w lidze bardzo dobrze i to - zdaniem Piotr Reissa - podniesie wartość i morale zespołu. - Lech zaczyna wygrywać mecze trudne, takie jak w Warszawie - ocenia. - Widać, że postawiono na szybkość, grę na jeden kontakt i bez chaosu. Wkrótce powinna przyjść i jakość, także taka, jak podczas niedawnych wspaniałych meczów w europejskich pucharach.

POZNAN.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUBCIE NAS, WIARA!

Więcej o:
Komentarze (5)
Piotr Reiss: Marzy mi się Lech Poznań pełen piłkarzy z regionu
Zaloguj się
  • bukaj22

    Oceniono 15 razy 7

    Oby tak było Piotrek. Przydał byś się jeszcze w ataku Lechowi... Obecnie Kolejorz gra ciekawą piłkę i mam nadzieję , że to będzie dobry dla nas sezon. ! :}

  • norge

    Oceniono 11 razy 3

    Mnie też się marzy Lech grający tylko piłkarzami z regionu. Wtedy I lub II liga gwarantowana i luz. Może w ogóle Wielkopolska ogłosi niepodległość :)

  • kyjothe

    Oceniono 11 razy -9

    Katalonią w Polsce to moze być Górny Śląsk. A jak Górny Sląsk to tylko Ruch.

  • yopashouu21

    Oceniono 16 razy -12

    Wróć Reksiu, trzeba parę meczy kupić, a ty jesteś w tym mistrzem!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX