Trener Lecha Poznań i chińska opowieść o krysztale

- Proszę nie myśleć, że jestem w dobrym humorze po ostatnich wynikach, bo nie jestem. Piłka nożna to jednak sport, a w sporcie dzieją się różne rzeczy, na które trzeba być gotowym - powiedział przed meczem z Ruchem Chorzów trener poznańskiego Lecha i opowiedział chińską opowieść o krysztale.
Dziennikarze spytali trenera Mariusza Rumaka o ograniczoną liczbę meczów, jakie w tym sezonie ma do zagrania Lech Poznań. Odpadł już bowiem z europejskich pucharów i Pucharu Polski. Trener w odpowiedzi posłużył się chińską filozofią.

Opowieść trenera Lecha Poznań Mariusza Rumaka brzmiała tak: - Chińczycy powiadają: jeśli masz piękny kryształ, który cieszy twoje oczy, to musisz zdawać sobie sprawę z tego, że przyjdzie taki dzień, w którym ów kryształ się rozbije. Taka jest już jego natura i kolej rzeczy, musi się kiedyś stłuc, to nieuchronne. Możesz każdego dnia drżeć, że się potłucze i nie cieszyć się przez to jego widokiem. Możesz jednak być szczęśliwym każdego dnia, gdy jest cały.

- Tak samo jest z zespołem piłkarskim, który się prowadzi - dodaje Mariusz Rumak. - Każdego dnia, gdy wygrywa, jestem szczęśliwy, choć wiem, że przyjdzie taki dzień, gdy w końcu przegra. W piłce najwspanialszy jest jednak moment, gdy sędzia odgwizduje koniec spotkania i ma się w dorobku o choć jedną bramkę więcej niż rywal. Fakt, że gramy teraz tylko 30 spotkań, najwyżej jedno na tydzień wcale mnie więc nie cieszy. Bo mogłem być szczęśliwym co trzy dni, a teraz mogę być tylko co tydzień.

POZNAN.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUBCIE NAS, WIARA!