Sport.pl

Andrzej Juskowiak: Lech Poznań musi znaleźć napastnika, inaczej będzie się męczył

PRZEGLĄD PRASY. - Lech ma problem z napastnikiem. Odszedł Rudniew i nie ma kim go zastąpić. Nie wypaliły pomysły ze Ślusarskim i Ubiparipem. Lech musi znaleźć napastnika, bo inaczej będzie się męczył w ofensywie - twierdzi Andrzej Juskowiak, były napastnik reprezentacji Polski w rozmowie z gwizdek24. Mecz pierwszej kolejki ekstraklasy Lech Poznań - Ruch Chorzów w sobotę o godz. 18, relacja na POZNAŃ.SPORT.PL
Andrzej Juskowiak, były snajper m.in. Lecha Poznań, Sportingu Lizbona, Olympiakosu Pireus, Borussii Moenchengladbach i VfL Wolfsburg nie widzi w kadrze Kolejorza napastnika, który mógłby przejąć od Artjoma Rudniewa koronę króla strzelców. - Saganowski gdy grał w ŁKS zostawiał na boisku serce i zdrowie. Teraz trafił do zespołu walczącego o tytuł. Z Genkowem jest tak, że czasami wszystko mu wychodzi, ale ma także mecze, gdy nawet nie oddaje strzału. ''Franek'' to spryciarz. Pytanie, czy zdoła powtórzyć taki rok, jaki miał ostatnio - twierdzi.

- Na kogo powinniśmy zwrócić uwagę w tym sezonie?

- W Lechu wybija się Tonew. Nie jest już tak chaotyczny jak na początku, pracuje dla zespołu, dostrzega partnerów. Zobaczymy, jakie postępy zrobią Makuszewski z Jagiellonii, Wolski z Legii czy Stępiński z Widzewa.

- Kto jest najcenniejszym piłkarzem ligi?

- Arek Piech. Nieprzypadkowo został wybrany na najlepszego piłkarza poprzednich rozgrywek. W końcu trafił do reprezentacji, choć na szansę zasługiwał już dużo wcześniej. Teraz musi zrobić kolejny krok do przodu.

więcej tutaj

Więcej o: