Sport.pl

Trener Chazara Lenkoran: Zagraliśmy lepiej niż Lech, ale to tylko moje zdanie

- Chcieliśmy wygrać ten mecz, byliśmy dobrze przygotowani, ale szczęście sprzyjało bardziej Lechowi. Wydaje mi się, że Chazar zagrał lepiej niż Lech, ale to jest tylko moje zdanie - twierdzi Junis Husejnow, trener Chazara Lenkoran po przegranej w Poznaniu z Lechem.
- Ogromna szkoda, że gol padł na początku meczu, co miało duży wpływ na jego dalszy przebieg. Zagraliśmy lepiej niż w pierwszym spotkaniu, bo wtedy w grze przeszkadzał padający deszcz. Lechowi życzę szczęścia w kolejnych rundach - dodaje szkoleniowiec Chazara Lenkoran, który przedmeczową konferencję prasową skończył słowami ''mam nadzieję, że jutro będziecie mi gratulowali awansu''. Do tego nie doszło, bo to Lech Poznań awansował do trzeciej rundy eliminacji Ligi Europejskiej.

Więcej o:
Komentarze (14)
Trener Chazara Lenkoran: Zagraliśmy lepiej niż Lech, ale to tylko moje zdanie
Zaloguj się
  • penkin

    0

    za bardzo wierzyliscie w boga.on was olał i wybrał Lecha.

  • mikolaj.plank

    Oceniono 6 razy 4

    byłby idealny na trenera pewnego klubu z wawy. Media by go tego snu kołysały...

  • voooo

    Oceniono 16 razy 14

    Dla mnie przeciwnicy mogą zawsze grać lepiej, oby polskie drużyny wygrywały.

  • louisciffer

    Oceniono 21 razy 9

    Idiota pokroju Smudy.

  • ttoorroo05

    Oceniono 23 razy -5

    Takie slizgi po 1:0 to juz sie skonczyly,teraz beda na rozkladzie zawodowcy,i znow bedzie placz i lament.

  • lechupo

    Oceniono 13 razy 13

    Lech z Xazarem wspólne ma tylko "Ch".

  • winhelp

    Oceniono 10 razy 10

    "Szybko strzelona bramka ustawiła mecz", no tak, skąd ja to znam :P

  • mati352008

    Oceniono 20 razy 6

    Jest pewien polski polityk z opozycji który też widzi wszystko inaczej niż w rzeczywistości :)

  • m0nteverde

    Oceniono 14 razy 14

    Byłem na meczu i bramka padła po mierzonym uderzeniu Tonewa, nie było w tym szczęścia. Szczęście to oni mieli, bo Bartosz z Ibupromem nie nadają się do strzelania bramek. Chazar oddał JEDEN groźny strzał z dystansu na początku meczu ale Buric był gdzie trzeba. Lech kontrolował grę,Tonew mógł strzelić jeszcze 1 bramkę, piłka leciała w okno ale ich bramkarz wyciągnął, plus 2-3 okazje w tym karny, który powinien dla nas być....Kolejorz był lepszy i zasłużenie wygrał. Choć mega spektakl to nie był....I tyle w temacie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX