Sport.pl

Rafał Murawski przed meczem Lech - Chazar: Nie myślimy o dogrywce czy karnych

- Chazar Lenkoran jest lepszym, bardziej wymagającym rywalem od Żetysu Tałdykorgan. Wiemy, że jedna bramka może zadecydować o rozstrzygnięciu, ale nie myślimy o dogrywce czy rzutach karnych. Jeśli szybko strzelimy gola, możemy powtórzyć wynik 4:1 sprzed czterech lat - mówi Rafał Murawski przed meczem Lech Poznań - Chazar Lenkoran.
W pierwszym spotkaniu Lecha Poznań z Chazarem Lenkoran w Azerbejdżanie padł remis 1:1. Oto jakie wnioski przed rewanżem ma pomocnik Kolejorza Rafał Murawski:

- Chazar największe zagrożenie stwarza po stałych fragmentach gry, tak straciliśmy bramkę. Adrian Pit ma bardzo dobrą lewą nogę, po większości jego dośrodkowań może paść gol. To naprawdę ciekawy zespół i nie będzie łatwo. Będziemy musieli zostawić na boisku sporo sił, ale nie mamy większych obaw przed rewanżem. Wydaje mi się, że jesteśmy zespołem lepszym i musimy to tylko udowodnić. Ważny będzie początek meczu, myślę, że strzelając szybko bramkę możemy doprowadzić do powtórki wyniku sprzed czterech lat.

Wtedy wygraliśmy na wyjeździe 1:0, tu w pewnym momencie było 1:1 i zrobiło się nerwowo, ale skończyło się 4:1. Nie pamiętam, jak Chazar wtedy wyglądał, ale pamiętam swojego gola i będę chciał to trafienie powtórzyć.

Zagramy bez Szymona [Drewniaka, pauzuje za dwie żółte kartki w Lenkoranie]. To ciekawy zawodnik, w paru meczach pokazał swoją klasę, ale będziemy musieli sobie poradzić bez niego. Inni czekają na szansę, ktoś wskoczy za niego.

Myślę, że upały nie będą miały znaczenia, jest od kilku dni ciepło, tam też nie było specjalnie chłodno.

Czuję się dobrze przygotowany fizycznie, może dlatego, że miałem mniejszą przerwę od innych, praktycznie cały czas trenowałem. Ciężko powiedzieć czy przyjdzie załamanie formy, czy nie. Na razie jest dobrze, trenerzy będą musieli się zastanowić, czego nam jeszcze potrzeba. Myślę, że na razie gramy solidnie, dobrze. Stwarzamy sytuacje bramkowe, piłka nam nie przeszkadza.

Czy Euro udało mi się wyrzucić z głowy? Tak.

Więcej o:
Komentarze (1)
Rafał Murawski przed meczem Lech - Chazar: Nie myślimy o dogrywce czy karnych
Zaloguj się
  • matio97

    0

    Dobrze, tyle, że wynik 4:1 zdobyli tacy zawodnicy jak Lewandowski, Peszko czy Rengifo, a teraz jest tylko Murawski, Gergo cyz Tonev.
    Poza tym, wolałbym postawić na Karola Linettego niż na Drewniaka

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX