Sport.pl

Bartosz Ślusarski: Poważnie traktujemy fakt, że Chazar Lenkoran wygrał w Estonii

- Zespół Chazara Lenkoran bardzo mi się spodobał. To dobra drużyna i remis w pierwszym starciu z nimi jest sprawiedliwy. Teraz czas na rozstrzygnięcie rywalizacji w Poznaniu. Wiemy, że wyjazdy to atut rywala - mówi napastnik Lecha Poznań Bartosz Ślusarski azerskim mediom.
POZNAN.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUBCIE NAS, WIARA!

- Bramka dla Chazara Lenkoran w pierwszym meczu była sprawiedliwa, bo popełniliśmy za dużo błędów w okolicach swojej bramki. I ten gol popsuł nam plany. Gdyby padł drugi gol dla gospodarzy, mogliśmy przegrać, ale udało nam się ułożyć grę i wyrównać - wypowiada się Bartosz Ślusarski, cytowany dziś przez azerisport.com.

Dodał, że w zespole z Lenkoranu dostrzegł kilku bardzo wartościowych graczy. Wskazał Brazylijczyka Edera Bonfima, byłego gracza Steauy Bukareszt, Benfiki Lizbona i Sportingu Braga. - Grałem z nim pięć lat temu w Portugalii i dobrze go pamiętam - mówi Bartosz Ślusarski, były zawodnik portugalskiego klubu Uniao Leiria.

- Fakt, iż w poprzedniej rundzie Chazar Lenkoran po remisie na własnym boisku z estońskim zespołem [Kalju Nomme] wygrał z nim na wyjeździe traktujemy bardzo poważnie. Jesteśmy uczuleni na to i wiemy, że jeszcze daleko do awansu - dodaje piłkarz.

Wypowiedział się także na temat samego Lenkoranu. - Przebywanie w tym mieście było dla mnie niezwykle interesującym przeżyciem. Nie żeby było to najpiękniejsze miejsce, jakie widziałem w życiu, ale ciekawie było zobaczyć Lenkoran. To miasto zasadniczo różni się od stolicy, Baku - stwierdził.

Bartosz Ślusarski dla azerskich mediów

Więcej o: