Lech Poznań już w piątek pozna trzeciego, potencjalnego rywala

Jeszcze zanim zakończy się rywalizacja Lecha Poznań z azerskim Chazarem Lenkoran i zanim dowiemy się, kto awansuje, wylosowana zostanie trzecia runda Ligi Europejskiej. Biorąc pod uwagę dotychczasowe doświadczenia Lecha z załatwianiem wiz, trzeba powiedzieć: to dobrze, że tak wcześnie.
Lech Poznań w pierwszych dwóch rundach walki o fazę grupową Ligi Europejskiej trafił na rywali z Kazachstanu i Azerbejdżanu. Z tymi krajami obowiązuje ruch wizowy i większość logistyki przy organizacji wyjazdów Kolejorza zaangażowana była w załatwianie wiz w trybie ekspresowym. Okazało się to bardzo trudne .

Wizy do Kazachstanu ekipa Lecha dostała pół dnia przed wylotem, a wizy do Azerbejdżanu - jeszcze później, bo ambasada Azerbejdżanu wydała je dopiero we wtorek o godz. 19 (Lech Poznań wylatywał z Poznania w środę o godz. 8.30). Nie był to jednak efekt opieszałości, ale bardzo dziwnych decyzji UEFA, która losowanie par wyznaczyła dopiero na 25 czerwca.

Kazachstan tymczasem wymagał zaproszeń i te zaproszenia musiał wystawić klub Żetysu Tałdykorgan. Na dodatek musiało je potwierdzić ministerstwo spraw wewnętrznych Kazachstanu. Wszystko to bardzo długo trwało.

W wypadku Chazara Lenkoran z Azerbejdżanu poznański Lech nawet nie czekał na to, czy to Azerowie awansują do drugiej rundy i wpadną na niego, czy też będą to walczący z nimi w pierwszej rundzie Estończycy z Kalju Nomme (do Estonii nie trzeba mieć wiz). Poznaniacy złożyli dokumenty w ambasadzie Azerbejdżanu w ciemno.

Teraz, nim jeszcze zakończy się walka z Azerami, rozlosowane zostaną potencjalne pary trzeciej rundy. Losowanie odbędzie się w piątek w Szwajcarii, a mecze tej rundy planowane są na 2 i 9 sierpnia, czyli wciąż jeszcze przed początkiem sezonu ligowego w Polsce.

Lech Poznań jest rozstawiony i zachowa te pozycję do końca kwalifikacji fazy grupowej. Para z jego udziałem, czyli Lech Poznań-Chazar Lenkora nie będzie zatem dolosowywana do najmocniejszych przeciwników czy par z ich udziałem. A są nimi w trzeciej rundzie tak silne ekipy jak np.:

- Inter Mediolan

- FC Liverpool

- Olympique Marsylia

- Athletic Bilbao

- Twente Enschede

- Anżi Machaczkała

- APOEL Nikozja

- Sparta Praga

- Steaua Bukareszt

Na te zespoły Lech Poznań nie trafi. Kogo zatem może wylosować? Trudno wymienić wszystkie, gdyż wiele z nich walczy - jak Kolejorz - w drugiej rundzie Ligi Europejskiej. W grę wchodzą takie ekipy jak:

- Vitesse Arnhem - które ma jednak do pokonania bułgarski Lokomotiw Płowdiw

- Omonia Nikozja

- FK Mlada Boleslav

- Arsenał Kijów

- Rapid Bukareszt

- Slovan Bratysława - walczy z węgierskim Videotonem Szekesfehervar

- Hajduk Split

- Asteras Tripolis (Grecja) - także walczy w drugiej rundzie z rywalem z Azerbejdżanu, z dobrze znanym poznaniakom Interem Baku

- Bnei Yehuda Tel Awiw (Izrael)

- Kalmar FF

- Eskisehirspor (Turcja)

- SV Ried (Austria)

- Dundee United

- AIK Sztokholm

- AC Horsens (Dania)

- AGF Aarhus

- Aalesunds FK (Norwegia)

- Maccabi Netanya (Izrael)

- Servette Genewa

- Admira Wacker - mierzy się z najbliższym geograficznie Lechowi litewskim zespołem Żalgiris Wilno

- FK Aktobe (Kazachstan)

- St. Patrick's Dublin (Irlandia) - o ile wyeliminuje bośniacki Siroki Brijeg

- Spartak Trnava

- Tromsö IL (Norwegia)

- Slaven Koprivnica (Chorwacja)

- FC Homel (Białoruś)

- Vojvodina Novi Sad

- JJK Jyväskylä (Finlandia)

Niewątpliwie nawet tu nie brakuje potencjalnych dość dalekich i egzotycznych wypraw, jak np. powrót do Kazachstanu na mecz z FK Aktobe - tym razem jednak ta drużyna pochodzi z miasta Aktiubińsk, które leży w europejskiej części kraju, znacznie bliżej Poznania. Jest także opcja wylosowania norweskiej drużyny Tromsö IL, a miasto Tromsö leży na północy Norwegii, za kręgiem polarnym. A skoro Lech ma tego lata szczęście do dalkich podróży, może wpadnie na któryś z klubów izraelskich - to także długa wyprawa.

Kraina wielorybów, wulkanów i ojczyzna Borata - tam może zagrać Lech Poznań


Kto byłby najlepszym rywalem Lecha w trzeciej rundzie?