Sport.pl

Jacek Kiełb z Lecha Poznań: Cieszę się, że tu jestem. Chcę grać w Kolejorzu

- Nie zastanawiam się nad tym, jakie będą moje dalsze losy w Lechu Poznań i czy będę grał, czy nie. Cieszę się, że tu jestem i że biorę z zespołem udział w europejskich pucharach - mówi Jacek Kiełb przed spotkaniem z Żetysu Tałdykorgan w europejskich pucharach.
Jacek Kiełb trafił do Kolejorza z Korony Kielce, ale nie przebił się do składu Lecha i został wypożyczony z powrotem do Kielc. Wypożyczenie się jednak skończyło i piłkarz znów znalazł się w Kolejorzu. Akurat na pojedynki w europejskich pucharach z kazachskim Żetysu Tałdykorgan.

- Nie chcę teraz za dużo myśleć o swojej przyszłości. Trenuję z Lechem, podnoszę formę i po prostu cieszę się, że tu jestem. Cieszę się, że znalazłem się w osiemnastce na spotkanie z Żetysu Tałdykorgan. Trzymam też za słowo trenera Mariusza Rumaka, który powiedział mi, żebym się specjalnie nie martwił o swoją przyszłość. Chcę zostać w Lechu i mam nadzieję, że tak się stanie - powiedział.

- Miałem okazję grać z Lechem Poznań w Azerbejdżanie i wiem, że występ w upale jest bardzo wyczerpujący. Nie da się tego porównać z czymkolwiek, z jakąkolwiek grą w polskich temperaturach - stwierdził Jacek Kiełb. - Mam jednak dobre wspomnienia z takich dalekich podróży i wiem, że jakoś to przetrzymamy. A na Kazachów trzeba uważać, bo mamy komfortowy wynik z pierwszego meczu z Żetysu, ale oni się przecież przed nami nie położą.

Więcej o: