Sport.pl

Trener Lecha Poznań: Jeśli strzelimy gola, na pewno awansujemy

- Strzelenie gola w Kazachstanie da nam w zasadzie pewny awans do kolejnej rundy. Rywale będą musieli strzelić wtedy cztery gole, a ja słabo pamiętam, kiedy straciliśmy choć jednego - mówi trener Lecha Poznań Mariusz Rumak przed czwartkowym meczem kwalifikacji Ligi Europejskiej z Żetysu Tałdykorgan.
Faktycznie, Lech gola w oficjalnym meczu nie stracił od bardzo dawna. Ostatnim piłkarzem, który zdołał pokonać bramkarza poznańskiej drużyny był... niedawny jeszcze lechita Dimitrije Injac, który w meczu z Lechią Gdańsk wygranym przez Lecha 2:1 strzelił gola samobójczego. To było prawie trzy miesiące temu, 15 kwietnia! Od tego czasu Lech Nie tracił bramek w meczach z Legią Warszawa (1:0), Polonią Warszawa (1:0), Podbeskidziem Bielsko-Biała (1:0), Widzewem Łódź (0:0) i Żetysu Tałdykorgan (2:0).

- W meczu rewanżowym z Żetysu zamierzamy kontrolować grę i postarać się o strzelenie gola. Jeśli go strzelimy, sprawa awansu wyda się oczywista, bo rywale będą musieli strzelić cztery bramki. A my tracimy je rzadko - mówi trener Lecha Poznań Mariusz Rumak i zapowiada, że nie będzie za wszelką cenę dążył do wygranej która może dać klubowi kolejne punkty do rankingu UEFA, od którego później zależy rozstawienie drużyn w pucharach. - Rankingi są ważne, ale akurat w chwili meczu interesują one mnie najmniej - twierdzi szkoleniowiec Lecha.

Mimo porażki Żetysu w ostatnim meczu ligowym z Szachtiorem Karaganda aż 1:5, Mariusz Rumak komplementuje czwartkowego rywala: - Mam szacunek do tego zespołu, potrafią grać w piłkę i są nieźli taktycznie. A co do ich ostatniego meczu... Oni znowu zmienili strefę klimatyczną, adaptacja nastąpiła dopiero w momencie grania. W czwartek dołku fizycznego już mieć nie powinni.

POZNAN.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS, TEJ!

Kazachstan to nie Borat! Czego nie wiecie o tym kraju?


Więcej o:
Komentarze (7)
Trener Lecha Poznań: Jeśli strzelimy gola, na pewno awansujemy
Zaloguj się
  • ketjow1978

    Oceniono 11 razy 7

    "że nie będzie za wszelką cenę dążył do wygranej która może dać klubowi kolejne punkty do rankingu UEFA" - - do rankingu klubowego Lech dostaje punkty za awanse do kolejnych rund, dopiero od fazy grupowej, liczą się wygrane i remisy (choć i tam dopiero bodaj od 2 punktów - do tego czasu mamy tylko 2pkty za awans do fazy grupowej LE) - zwycięstwo w Żetysu skutkuje tylko tym, że jakieś śladowe ilości punktów dodaje się do rankingu federacji, na tym etapie są to jednak śladowe ilości punktów

  • mjetker

    Oceniono 21 razy -13

    jezeli lech sie obawia zetysu w pierwszej rundzie kwalifikacyjnej ligi europejskiej to na kogo by chcieli trafic w kolejnych rundach, o ile oczywiscie przejda dalej...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX