Artjoms Rudnevs zagrał w sparingu HSV. ''To nowy Rudi Völler albo Ivica Olić''

Dobre recenzje zebrał były piłkarz Lecha Poznań, łotewski napastnik Artjoms Rudnevs po debiucie w sparingowym meczu Hamburgera SV z TSV 1860 Rosenheim. Jest porównywany do Ivicy Olicia i Rudiego Völlera.
- Wartość, jaką przedstawia sobą Artjoms Rudnevs jest ogromna. To nasze duże wzmocnienie. Stwarza on wielkie zagrożenie pod bramką rywali - nie kryje trener Hamburgera SV Thorsten Fink. Hamburski klub kupił Łotysza z Lecha Poznań za 3,5 mln euro. Hamburczycy uważają, że była to okazja i że Rudnevs jest wiele wart.

W debiucie w sparingu z TSV 1860 Rosenheim łotewski gracz wszedł na murawę od pierwszej minuty i strzelił gola, ale ze spalonego. Potem został zmieniony. Dyrektor sportowy HSV, były świetny piłkarz duński Frank Arnesen stwierdził, iż Artjoms Rudnevs to zawodnik stylem gry przypominający Ivicę Olicia, oddanego niegdyś przez Hamburgera SV do Bayernu Monachium. Dyrektor Arnesen wieszczy Łotyszowi wielką karierę międzynarodową.

- W zespole HSV mówią na mnie Rudi. To skrót od nazwiska Rudnevs, ale też porównują mnie do Rudi Völlera. Oczywiście, że kojarzę to nazwisko. To legenda niemieckiej piłki - opowiada Artjoms Rudnevs na stronie internetowej hamburskiego klubu.

Jak podają Niemcy, Artjoms Rudnevs wkrótce sprowadzi do Hamburga swoją żonę i córkę, które mieszkały z nim w Poznaniu . Co ciekawe, szybko zaprzyjaźnił się z grającym w HSV Jeffrey'em Brumą, bratem byłego gracza Kolejorza Marciano Brumy.

3,5 mln euro za Artjoma Rudniewa to: