Lech przygotowuje się do meczu w Kazachstanie. Treningi tylko o 14

Treningami w porze meczu piłkarze Lecha Poznań będą przygotowywali się do czwartkowego meczu z Żetysu Tałdykorgan w kwalifikacjach do Ligi Europejskiej.
W pierwszym meczu Lech pokonał drużynę z Kazachstanu 2:0, co w perspektywie rewanżu w dalekiej Azji, gdzie panują upały, nie jest wynikiem komfortowym. Dlatego do rewanżu poznański klub przygotowuje się niezwykle starannie. Na mecz wyleci dopiero w środę rano, bierze ze sobą jadło i wodę, zrezygnował też z treningu na stadionie Żetysu. Za to zajęcia w Poznaniu w poniedziałek i wtorek trener Mariusz Rumak ustawił nietypowo na godz. 14.

Dlaczego właśnie o tej obiadowej porze będą ćwiczyć piłkarze Kolejorza? Otóż właśnie o godz. 14 polskiego czasu (czyli o godz. 18 według czasu stosowanego w Kazachstanie) zostanie rozegrany mecz rewanżowy. Sztab szkoleniowy Lecha zdecydował, że nie będzie w ogóle przestawiał swoich graczy na inną strefę czasową, co ma sprawić, że kłopoty z aklimatyzacją będą mniejsze.

Kazachstan to nie Borat! Czego nie wiecie o tym kraju?