Sport.pl

Mateusz Możdżeń: Wciąż ciągnie mnie do przodu, potem wrotki bolą

- To Rafał Murawski był osobą, której wejście na boisko zrobiło różnicę w pojedynku z Kazachami - nie ma wątpliwości piłkarz Lecha Poznań Mateusz Możdżeń, który w starciu z Żetysu Tałdykorgan grał na prawej obronie.
- Nadal mam problemy z przyzwyczajeniem się do tej pozycji i nadal bardzo ciągnie mnie do przodu - nie ukrywał. - Trudno się odzwyczaić, mam tendencje do gry ofensywnej. W sumie nie ma w tym nic aż takiego złego, bolały mnie jedynie te puste przebiegi, gdy nie dostawałem piłki. Potem musiałem włączyć wrotki i błyskawicznie wracać.

O meczu powiedział: - Początkowo graliśmy wolno, na trzy kontakty. Wszedł jednak Rafał Murawski i zrobił różnicę. Żetysu Tałdykorgan pokazało nam, że pewien poziom reprezentuje i słabe nie jest. Zresztą, trudno dziś mówić w Europie o jakichś słabych rywalach, a to jednak jest Europa, choć Azja. Na szczęście, jak widać, radzimy sobie z klubami ze Wschodu, z Kazachami czy Azerami. Nie jest źle. Żałuję tylko, że nie wykorzystaliśmy okazji na trzecią bramkę, choćby w ostatniej minucie, gdy Vojo [Ubiparip] wrzucił piłkę nieco za wysoko. Poszłaby niżej, padłaby bramka. I tak jednak kontrolujemy ten dwumecz, zachowujemy spokój, wygraliśmy pierwszy mecz wyraźnie i o to nam chodziło. Nie chcieliśmy tu stracić gola, skoro pierwszy mecz gramy u siebie. Wiadomo, że pierwszy pojedynek lepiej grać na wyjeździe.

Mateusz Możdżeń przyznał, że wiedza piłkarzy Lecha o rywalu z Kazachstanu była bardzo uboga. - Na filmach wyglądali dobrze, w rzeczywistości grali znacznie wolniej. Zapewne dlatego, że rywale w Kazachstanie na więcej im pozwalali. Dopóki mieli siły, stawiali nam jednak mocny opór, ostatecznie jednak zwiędli fizycznie - skomentował.

- Gergo [Lovrencsics] zagrał dobre spotkanie. Dla niego to bardzo ważne, bo dopiero zaczyna. Nie zna języka polskiego, więc jest mu tu trudno, ale poradził sobie - dodał.

Kazachstan to nie Borat! Czego nie wiecie o tym kraju?


POZNAN.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUBCIE NAS, WIARA!

Więcej o:
Komentarze (2)
Mateusz Możdżeń: Wciąż ciągnie mnie do przodu, potem wrotki bolą
Zaloguj się
  • kuba19pele

    Oceniono 15 razy 13

    Ten chłopak może zrobić karierę na prawej obronie, jeśli tylko trochę na tej pozycji pogra. W dzisiejszym futbolu ofensywnie grający obrońcy są bardzo cenieni, co widać choćby po przykładzie Łukasza Piszczka.

  • waw74

    Oceniono 8 razy -4

    kikutowi papcie czyscic i sznurowadla prasowac

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX