Gergo Lovrencsics po debiucie: Wygramy także rewanż

- Jestem oszołomiony tym, co tu zobaczyłem. Tylu ludzi na widowni, wspaniałą atmosfera, dobry wynik - węgierski piłkarz Gergo Lovrencsics po debiucie w barwach Lecha Poznań. W debiucie tym strzelił gola, a przy drugim asystował.
Trudno o lepsze wejście w szeregi Lecha Poznań niż zrobił to Węgier Gergo Lovrencsics pozyskany przez Kolejorza tego lata z klubu Lombard Papa. To po jego akcji przy linii końcowej poszło dośrodkowanie, które Rafał Murawski zamienił na pierwszego gola. Z kolei druga bramka dla Lecha padła po strzale właśnie Gergo Lovrencsicsa z podania Aleksandara Tonewa.

- W pierwszej połowie grałem bardzo słabo, ale w drugiej moja gra i gra całego zespołu wyglądały już lepiej - stwierdził Gergo Lovrencsics po spotkaniu. - Początki po prostu są trudne, ale poprawiliśmy grę i jestem przekonany, że nie tylko awansujemy, ale rewanż na wyjeździe też zakończy się naszym zwycięstwem.

- W przerwie spotkania trener powiedział nam, abyśmy grali szybciej i bardziej twardo - zdradził. Węgier dodał, że urzekły go atmosfera meczu i sam stadion. - Obiekt jest znakomity, przyszło też wielu ludzi, świetnie dopingowali i przeżywali mecz. Jestem naprawdę szczęśliwy, że tu gram, że trafiłem do Lecha. Po meczu to właśnie Gergo Lovrencsics najdłużej rozdawał autografy.

POZNAN.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUBCIE NAS, WIARA!