Kazachska prasa: Aroganccy Polacy, już widzą się w drugiej rundzie

- Wielu piłkarzy klubu Lech Poznań oraz działacze klubu są przekonani, że bez problemu przejdą Żetysu Tałdykorgan i wiedza już nawet, z kim się spotkają w drugiej rundzie - pisze serwis sport.nur.kz.
W tej krótkiej notatce, zatytułowanej "Aroganccy Polacy" , czytamy, że przykładem na pewność siebie Polaków jest wypowiedź kierownika zespołu Dariusza Motały, który miał powiedzieć, iż tydzień po wyprawie do Tałdykorganu poznański Lech gra w Azerbejdżanie, więc musi odwołać zaplanowane sparingi z Lechią Gdańsk i Cracovią Kraków. - To przykład na arogancję i zakładanie awansu z góry - uważa kazachski serwis.

Ta notatka jest zapewne pochodną albo niezbyt dokładnego przytoczenia słów Dariusza Motały przez któreś z mediów, albo niezbyt precyzyjnego tłumaczenia. W rzeczywistości bowiem kierownik Lecha cytowany przez depesze PAP stwierdził: - BARDZO PRAWDOPODOBNE jest, że tydzień po meczu w dalekim Tałdykorganie będzie czekała nas kolejna daleka podróż, tym razem do Azerbejdżanu. Dlatego musieliśmy zmodyfikować plany sparingowe. Dziękujemy Lechii i Cracovii za zrozumienie naszej sytuacji.