Serbski trener kazachskiego rywala Lecha Poznań

Slobodan Krcmarević pod koniec kwietnia objął Żetysu Tałdykorgan w miejsce zwolnionego Selika Abdualijewa i to on poprowadzi go do walki z poznańskim Lechem.
Wicemistrz Kazachstanu rozpoczął sezon 2012 (w Kazachstanie gra się systemem wiosna-jesień) tak fatalnie, że w kwietniu znalazł się w strefie spadku. Kazachski szkoleniowiec Selik Abdualijew został zwolniony, a zastąpił go Slobodan Krcmarević.

Trener ten, zwany najczęściej Bobanem Krcmareviciem, nie znalazł się w Kazachstanie po raz pierwszy. Rok wcześniej, w maju 2011 roku objął reprezentację młodzieżową tego kraju, przegrał z nią eliminacje Mistrzostw Europy (lepsze były Francja, Rumunia czy Słowacja), ale spodobał się w Kazachstanie. Dlatego Żetys Tałdykorgan złożyło mu propozycję pracy. Dziś w zespole Żetysu z reprezentacji U-21 gra Aleksiej Szczotkin, czołowy piłkarz ekipy z Tałdykorganu.

Serb poprawił nieco wyniki, ale cudów nie zdziałał. Żetysu nadal jest przedostatnie, nie wygrało ligowego meczu od maja, a dopiero w środę odniosło pierwsze od tygodni zwycięstwo w Pucharze Kazachstanu . Serb pracuje jednak dalej i skupia się na utrzymaniu niedawnego wicemistrza w ekstraklasie. Jak mówią Kazachowie , zespół przechodzi przebudowę. A fakt, że sporą rolę odgrywają nim gracze z byłej Jugosławii, to nie kwestia trenera, ale naturalny trend w tym kraju.

Boban Krcmarević był niegdyś lewym pomocnikiem, grał w Partizanie Belgrad i OFK Belgrad, a kariere kończył w lidze cypryjskiej i greckiej - w Apollonie Limassol, Anorthosis Famagusta, PAOK Saloniki i Panioniosie Ateny, w 2001 roku. Właśnie z Cyprem związał się najmocniej. Tu wrócił po zakończeniu kariery i pracował z zespołami Anorthosis Famagusta i Apollon Limassol. Wcześniej był także szkoleniowcem serbskiej młodzieżówki U-21. Slobodan Krcmarević nie jest pierwszym trenerem z Bałkanów, który prowadzi Żetysu Tałdykorgan. W 2008 roku pracował tu Rumun Ilie Carp.