Saidi Ntibazonkiza coraz tańszy. Wkrótce trafi do Lecha Poznań?

Burundyjski piłkarz Cracovii Saindi Ntibazonkiza może wkrótce trafić do Lecha Poznań. Krakowski klub obniżył swoje wymagania finansowe i jest gotów sprzedać go za 300 tys. euro.
O sprawie pisze Przegląd Sportowy, przypominając, że Lech wciąż upiera się przy wypożyczeniu piłkarza. Podobnie zrobił ze skrzydłowym węgierskiego klubu Lombard Papa Gergo Lovrencsicsem, którego wypożyczył na rok z opcją definitywnego wykupu. Cracovia jest gotowa sprzedać Burundyjczyka. Najpierw w negocjacjach pojawiała się suma 500 tys. euro, która teraz zmalała do 300 tys. euro. Piłkarzem podobno zainteresowana była też Legia Warszawa, ale jej dyrektor sportowy Marek Jóźwiak zaprzeczył tym informacjom i nazwał je "grą menedżera".

Trener Lecha Mariusz Rumak opowiadał w zeszłym tygodniu, że klub rozmawia w sprawie transferów dwóch piłkarzy: obrońcy i gracza ofensywnego. - Gdybyśmy byli krezusem, żadnych negocjacji by nie było. Po prostu zapłacilibyśmy żądane sumy. Ale że jest inaczej, to sprawy się trochę przeciągają - mówił. Tym graczem ofensywnym jest właśnie Saidi Ntibazonkiza.