Gergo Lovrencsics: Chcę grać w Lechu jak Artjom Rudniew

Gergo Lovrencsics został piłkarzem Lecha Poznań. W środę przed południem podpisał kontrakt. Na razie jest wypożyczony z węgierskiego klubu Lombard Papa, ale to od Lecha zależy, czy zostanie w klubie dłużej niż rok.
- Roczne wypożyczenie z opcją wykupu jest dla nas pewną formą zabezpieczenia. Lech Poznań to nie Lombard Papa, liga polska to nie liga węgierska. Poziom jest jednak wyższy - mówi trener Lecha Mariusz Rumak, który osobiście oglądał Węgra raz, w meczu tamtejszej ligi. Wtedy też z nim rozmawiał. - Ujął mnie charakterem. Jest pewny siebie, patrzy prosto w oczy - opowiada szkoleniowiec Lecha. - To wzmocnienie, a nie uzupełnienie zespołu. Pozyskujemy zawodnika szybkiego i dynamicznego, bardzo dobrego skrzydłowego - dodał. - Gergo ma rok czasu na to, by nas do siebie ostatecznie przekonać - powiedział członek zarządu Lecha Piotr Rutkowski.

- Bardzo cieszę się z przyjścia do wielkiego klubu. Chcę grać w nim tak, jak Artjom Rudniew - mówił po podpisaniu umowy sam Gergo Lovrencsics. - Od pierwszego dnia w Polsce zaczynam się uczyć waszego języka - dodał.

Gergo Lovrencsics był w minionym sezonie najlepszym zawodnikiem klubu Lombard Papa, który ledwo utrzymał się w węgierskiej ekstraklasie. Strzelił dla niego siedem goli. Jego umowa to roczne wypożyczenie z opcją wykupu na kolejne trzy lata.