Grzegorz Wojtkowiak szuka mieszkania w Monachium

Trzy wolne dni między zgrupowaniem reprezentacji Polski w austriackim Lienz a zbiórką w Warszawie przed meczem towarzyskim z Andorą, były kapitan Lecha Poznań Grzegorz Wojtkowiak spędził w Monachium. Wraz z żoną odwiedził swój kolejny klub - TSV 1860 Monachium. Przeszedł tam też badania lekarskie.
Wojtkowiak już pożegnał się z Lechem i Poznaniem, ale formalnie do końca czerwca jest piłkarzem Kolejorza. W rozmowie z klubową stroną internetową mówi, że chce jak najszybciej pokonać barierę językową i nauczyć się języka niemieckiego. Wraz z żoną skupi się także na szukaniu mieszkania w stolicy Bawarii. - Ważne, żeby miał ogród w którym będzie mogła się bawić nasza córka, a także pokój dla gości z Polski - mówi.

Monachijczycy bardzo liczą na obrońcę reprezentacji Polski. - Sprawą otwartą jest, czy Grzegorz będzie grał na środku obrony, czy na prawej stronie - mówi trener Reiner Mauer, który martwi się, że jego nowy gracz sporo czasu spędzi na Euro 2012. - Mam nadzieję, że Polska nie dojdzie do finału. Im prędzej będę miał Grzegorza w drużynie, tym lepiej - zaznaczył Mauer.

Więcej - tutaj.