Sport.pl

Trener Lecha: Nie polemizowałem z systemem gry Jose Bakero

- Od razu w pierwszej rozmowie ze mną trener Jose Bakero zastrzegł, że nie rozmawiamy o zmianie systemu, bo taki będzie i to jest constans. W związku z czym rozmawialiśmy, dyskutowaliśmy, czasami się spieraliśmy, ale z systemem nie polemizowałem - wspomina Mariusz Rumak początki swojej pracy jako II trenera Lecha Poznań z Hiszpanem Jose Bakero.
Mariusz Rumak wystąpił w ostatnim programie Cafe Futbol w Polsacie Sport. Mówił m.in. o potencjalnych wzmocnieniach drużyny, ale nie tylko.

O finale Pucharu Niemiec między Borussią Dortmund a Bayernem Monachium: Po pierwsze okazało się, że 100 km za naszą granicą jest zupełnie inaczej. Można zorganizować mecz w stolicy, może być pełen stadion, może być pełna oprawa. Może obok siebie siedzieć dwóch ludzi ubranych w koszulki dwóch różnych zespołów. I jest bezpiecznie, nie widziałem za dużo policji. To pierwsza, kolosalna różnica. Druga rzecz - to, co działo się na boisku. Dwa fantastyczne zespoły, Bayern Monachium, który w ataku pozycyjnym, z niesamowitymi skrzydłowymi próbował się dobrać do skóry Dortmundowi. Niesamowita dyscyplina taktyczna Borussii i pasja w przejściu do ataku. Trzech Polaków odegrało kluczowe role. (...) Ja się cieszę, że Polacy grają w Dortmundzie, a nie w Monachium, bo naszej reprezentacji bliżej jest do szybkiego ataku wyprowadzonego z głębi boiska niż do gry pozycyjnej, jaką stosował Bayern. Łatwiej jest nauczyć gry obronnej, niż w ataku.

O karze sześciu meczów pauzy dla Semira Stilicia za wulgarną przyśpiewkę na temat Legii Warszawa: To było w takiej chwili, gdy nie do końca panował nad tym, co się dzieje w jego głowie. Bo jest to karygodne zachowanie i to trzeba powiedzieć. Nie może piłkarz zawodowy się tak odnosić publicznie do żadnego przeciwnika. Każdego trzeba szanować. Mogą być zaszłości historyczne, regiony mogą konkurować, ale trzeba się szanować. To musi być sygnał, że tak nie wolno robić. Czy przeciwko Legii, czy Śląskowi, czy innemu klubowi. Myślę, że to jest dla niego dotkliwa kara. Każdy klub, który będzie chciał z nim podpisać kontrakt będzie miał na uwadze, że przez sześć meczów nie będzie go mógł wstawić do składu. Przeprowadziłem z Semirem rozmowę, wyjaśniliśmy sobie pewne rzeczy, ubolewał nad tym, co się wydarzyło.

POZNAN.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS, TEJ!

O zapowiedzi walki o mistrzostwo Polski po objęciu Lecha: Nic co robię, nie jest pod publiczkę. Ci, którzy mnie znają o tym wiedzą. To był taki moment, że przyszedł trener, którego nikt nie zna w Polsce, nie za wielu zna w Poznaniu. Trzeba było powiedzieć, o co walczymy i jak będziemy pracowali. Dlatego sformułowałem to stwierdzenie, że chcemy walczyć o mistrzostwo. By piłkarze usłyszeli to nie tylko w szatni, ale i publicznie. Bo tylko stawiając sobie najwyższe cele można osiągnąć cel minimum. Dla nas tym celem były europejskie puchary, udało się go zrealizować. Nie wolno mówić tylko o minimum, bo jak się minimum nie zrealizuje, to jest się poza burtą.

O współpracy z trenerem Jose Bakero: Pracując w roli drugiego trenera widziałem grupę bardzo dobrych piłkarzy, którzy - wydawało mi się - nie do końca wykorzystywali swój potencjał. Wierzyłem, że jeśli uda się tak ustawić ten zespół, że ci ludzie będą razem i stworzą monolit, to będziemy w ekstraklasie wygrywać. Z trenerem Bakero rozmawialiśmy przez tłumacza. Będąc drugim trenerem i przyjmując tę posadę, stwierdziłem, że najważniejszą rzeczą jest lojalność. Trener Bakero przedstawił mi swoja wizję gry w określony sposób w systemie 1-4-3-3. Od razu w pierwszej rozmowie zastrzegł, że nie rozmawiamy o zmianie systemu, bo taki będzie, to jest constans. W związku z czym rozmawialiśmy, dyskutowaliśmy czasami się spieraliśmy, ale nie polemizowałem z systemem. Natomiast analizowałem, co zrobić, by było więcej piłkarzy w polu karnym. O personaliach też rozmawialiśmy. Trener Bakero uważał, że Vojo Ubiparip i Bartek Ślusarski to zawodnicy na pozycję 9, napastnika, na której grał Artjom Rudniew, lider strzelców. Trudno było go wymienić. A skrzydłowych - Tonewa czy Kriwca i Stilicia - ustawiał inaczej.

Więcej o:
Komentarze (9)
Trener Lecha: Nie polemizowałem z systemem gry Jose Bakero
Zaloguj się
  • plendz

    Oceniono 13 razy 11

    Mam nadzieję, że p. Rumak się wiele nauczył. Taki sezon to szkoła życia;-) Mam wrażenie czytając wypowiedzi trenerów i zawodników, że często podstawowym problemem jest brak komunikacji i zwykłych rozmów. A piłkarze (nawet ci starsi) to ludzie młodzi, którzy potrzebują zainteresowania i jasnego stawiania spraw. Przede wszystkim potrzebują perspektywy. I to nie tylko w kontekście ceałego klubu, ale zwłaszcza swojej własnej kariery, pozycji w klubie i możliwości poprawy sytuacji. Muszą mieć jasno wytyczone cele i świadomość oczekiwań. Podoba mi się deklaracja p. Rumaka, że ważny jest cały zespół, nie tylko pierwszy skład. Piłkarze muszą mieć świadomość przydatności swojej pracy dla zespołu, ale i tego, że nie zatrzaskuje się im przed nosem żadnych drzwi.

  • waw74

    Oceniono 11 razy -7

    konina jestes tak zalosny ze juz sie tylko smiac sie mozna z tych twoich zlotych mysli.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX