Sport.pl

Ivan Djurdjević: Chłopcy z nizin kontra górale

- Od czasu trenera Mariusza Rumaka nie ma już w Lechu Poznań rezerwowych. Są zmiennicy, a to bardzo duża różnica - mówi serbski piłkarz poznańskiego Lecha tuż przed decydująca batalią w ekstraklasie.
Lech Poznań zmierzy się jutro o godz. 18 z Podbeskidziem Bielsko-Biała w Poznaniu oraz w niedzielę z Widzewem w Łodzi. Równie dobrze może zostać mistrzem Polski, jak i wypaść poza grono ekip, które grają w europejskich pucharach.

- Mecz z Podbeskidziem jest tak samo wart jak te, które ostatnio wygrywaliśmy - mówi Ivan Djurdjević, jeden z najstarszych i najbardziej doświadczonych piłkarzy Kolejorza. - I nie jest przez to łatwy. Kiedy się gra w Lechu, to żaden mecz nie jest łatwy. Oczekiwania są bowiem oczywiste: wygrywać, wszystko wygrywać.

POZNAN.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS, TEJ!

- Ostatnio, gdy graliśmy u siebie to przy pomocy kibiców daliśmy radę, więc wierzę, ze i teraz damy. Podbeskidzie to górale, zespół z charakterem, który strzela sporo bramek po rzutach wolnych i rożnych. Wygrywał już z mocnymi przeciwnikami. Można się go obawiać, ale nie bać - mówi Ivan Djurdjević. - My jesteśmy z nizin i też mamy swoje atuty. Poza tym, gdy gra się w Lechu u siebie to w ogóle nie ma o czym mówić...Wiele przemawia na nasz plus, dobre morale, kibice, własny stadion. Trzeba więc wyjść, zagrać i wygrać!

Zdaniem Serba, od czasu przyjścia trenera Mariusza Rumaka wiele się w Lechu zmieniło. - Nie ma już rezerwowych, są zmiennicy. A to bardzo duża różnica - zwraca uwagę. - Każdy bowiem jest potrzebny i ważny i tak się czuje, niezależnie od tego, czy gra od pierwszej minuty, z ławki czy w ogóle. Ma jednak swoją rolę do odegrania.

Lech Poznań to drużyna, która może zawodzić cały sezon, ale w decydujących meczach rzadko daje plamę. - Nie patrzymy jednak na koniec sezonu pod kątem statystyki. Ten mecz z Podbeskidziem będzie miał swoja własną, odrębną historię - uważa Ivan Djurdjević. Nie uważa, aby obecna sytuacja Lecha przypominała tę z 2010 roku, gdy rzutem na taśmę wywalczył on mistrzostwo kraju. - Nie lubię patrzeć do tyłu na to, co było i czego już nie można zmienić. Faktem jednak jest, że tym razem chyba już nikt na nas nie liczył. Ja kończyłem karierę, żegnano się z pucharami. Życie płata jednak figle i wszystko potoczyło się inaczej niż zakładano. Jak się skończy? Teraz nasz los jest w naszych rękach.

Czy Mariusz Rumak w roli trenera Lecha to odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu?
Więcej o:
Komentarze (3)
Ivan Djurdjević: Chłopcy z nizin kontra górale
Zaloguj się
  • skiba17

    Oceniono 11 razy 9

    Tego faceta powinni za wszelką cenę zostawić w Lechu. Nie wiem, znaleźć mu jakąś funkcję, wszystko jedno. Ivan to jest łebski gość i prawdziwy lider.

  • pyra314

    Oceniono 6 razy 6

    Ma facet cojones :-D

  • joe_syn_swego_taty

    Oceniono 13 razy -11

    Przez ciebie nie będę jadł kartofli.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX