Sport.pl

Manuel Arboleda: Od trzech miesięcy nie dostaję pieniędzy

PRZEGLĄD PRASY. Koszulkę z napisem "Z Lechem na dobre i na złe" miał na sobie w meczu ze Śląskiem Wrocław obrońca Kolejorza Manuel Arboleda. To protest. - Od trzech miesięcy klub mi nie płaci - mówi Koluimbijczyk w rozmowie z "Super Expressem".
POZNAN.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS, TEJ!

Manuel Arboleda żali się, że ostatnio "ciągle wytykano" mu jego zarobki (ma najwyższy kontrakt w Lechu - nieoficjalnie 420 tys. euro rocznie). "A prawda jest taka, że od trzech miesięcy klub mi nie płaci. Dla mnie to jednak żaden problem. Mogą mi nie płacić nawet rok, a złego słowa nie powiem, bo na Lechu naprawdę mi zależy. Pieniądze są ważne, ale nie najważniejsze. Nie odpuszczę żadnego treningu, żadnego meczu. Dla mnie ważniejsze jest to, że moja córeczka wraca ze szkoły i mówi, że koleżanki ją podpytywały, co tam u taty i prosiły, żeby przekazać, że Manuel Arboleda to najlepszy obrońca ligi. Dla takich chwil się gra!" - twierdzi piłkarz.

Tłumaczy też, że ostatnio zastanawiał się z najbliższymi, dlaczego "niektórzy tyle złego mówią i piszą" o nim. Postanowił więc zaprotestować i na mecz ze Śląskiem Wrocław, pod koszulkę Lecha założył t-shirt z napisem "Z Lechem na dobre i na złe". "To deklaracja przywiązania do klubu. Bez względu na wszystko" - wyjaśnia Manuel Arboleda.

Rozmowa z obrońcą Lecha - tutaj.

To nie pierwszy manifest kolumbijskiego piłkarza wyrażony w ten sposób. Gdy w 2007 roku zdobył mistrzostwo Polski z Zagłębiem Lubin, zaprezentował światu podkoszulkę z napisem "Dziękuję Jezus, Zagłębie, F. Smuda, Cz. Michniewicz". Dwa lata później, gdy świętował z Lechem Poznań zwycięstwo w finale Pucharu Polski, miał na sobie t-shirt z hasłem "Dziękuję Jezus, Polska, Lech Poznań, F. Smuda".

Koszulki dziękczynne Manuela Arboledy

Manuel Arboleda z Lecha Poznań
Więcej o:
Komentarze (35)
Manuel Arboleda: Od trzech miesięcy nie dostaję pieniędzy
Zaloguj się
  • chateaux

    Oceniono 9 razy 9

    To stawia w innym świetle wczorajsze doniesienia o sprzedaży Rudniewa, jak i wyniki sportowe w ostatnich miesiącach. Jeśli to prawda, to rodzi się pytanie ilu jeszcze zawodnikom nie płacą, i jak mają grac piłkarze, którym pracodawca nie płaci pensji...

  • Gość: pan_czajnik

    Oceniono 9 razy 7

    "Dla mnie to jednak żaden problem. Mogą mi nie płacić nawet rok, a złego słowa nie powiem".

    no to raczej załatwiłeś sobie rok bez wynagrodzenia Manuelu.

  • aleabc

    Oceniono 7 razy 7

    Wygląda na to, że nie tylko Arboledzie nie płacą.
    Nie ma sianka - nie ma granka.
    To wyjaśnia obecną pozycję Lecha w lidze.

  • zollw

    Oceniono 7 razy 7

    Lech w przyszłym sezonie będzie na sprzedaż pewnie, wszytstkie zachowania Pana Rutkowskiego na to wskazują.

  • ulanzalasem

    Oceniono 6 razy 6

    Czy w polskiej piłce nic nie zmieniło się przez te 22 lata ? Czy prezesi/właściciele to nadal burki z wystającą słomą, którzy na koniec zostaną z willą i kasą, a klub jedynie z długami ? Czy jakikolwiek klub w ciągu ostatnich 2-3 lat nie spóźnił się w ogóle z wypłatami ? Czy są kluby, które co sezon głupio się nie wyprzedają, szukając tanich piłkarzy z Bałkanów ewentualnie "czarnoskórych" osiłków ?
    Jeśli ktoś podpisał z Arboledą kontrakt to niezależnie od jego gry musi się z niego wywiązać. Można przecież było zarobki uzależnić bardziej od wyników, od ilości meczów, od braku straconych bramek itd.

  • zbigi84l

    Oceniono 10 razy 6

    Ciekawe , jak był by ktoś z was w takiej sytuacji to też byście pisali takie bzdury?

  • chateaux

    Oceniono 6 razy 6

    Dziady. Ale dla Bakera mieli pieniądze przez 1,5 roku. Jeśli to oczywiście prawda, ale trudno takie rzeczy zmyślać.

  • Gość: hh

    Oceniono 5 razy 3

    SUPER EXPRESS FAKT WYBORCZA ...ŁOWCY SENSACJI..QRWA

  • mati352008

    Oceniono 4 razy 2

    Jak ja bym zarobił taką kasę, to mi by już wcale nie musieli płacić. :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX