Jagiellonia odwołuje się po meczu z Kolejorzem

Jagiellonia Białystok złożyła protest w sprawie żółtej kartki, którą w sobotnim meczu z Lechem Poznań został ukarany Tomasz Kupisz.
POZNAN.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS, TEJ!

Białostoczanie w sobotę wygrali pierwszy raz w tym roku. Pokonali Lecha Poznań 2:0. Ich wygrana mogła być jednak bardziej okazała. W doliczonym czasie gry Tomasz Kupisz został sfaulowany w polu karnym przez Jasmina Buricia, ale arbiter Paweł Raczkowski uznał, że do przewinienia nie doszło. Pokazał więc skrzydłowemu Jagiellonii żółtą kartkę.

- Wydaje mi się, że żółta kartka była niesłuszna. To już kolejny karny którego mi nie gwiżdżą, a jest to chyba spowodowane tym, że kiedyś wymusiłem jedną ''jedenastkę''. Teraz to się za mną ciągnie - mówił po spotkaniu Kupisz, który w tym sezonie został po raz czwarty upomniany żółtą kartą, a to oznacza, że nie będzie mógł zagrać w piątkowym spotkaniu z Widzewem w Białymstoku.

- Złożyliśmy protest do Komisji Ligi Ekstraklasy S.A.. Załączyliśmy do niego dokumentacje fotograficzną. Nasi fotografowie zrobili świetne ujęcie pokazujące faul na Kupiszu - mówi Agnieszka Syczewska z zarządu Jagiellonii. - Nie chcę teraz wyrokować jaką decyzję podejmie w środę komisja. Wcześniej pisaliśmy już kilka protestów i różnie z ich uwzględnianiem było.

Więcej na Białystok.Gazeta.pl