Sport.pl

Coraz gorzej z Lechem Poznań. Znów przegrał i znów do zera!

W meczu dwóch najsłabszych drużyn ekstraklasy w tym roku Jagiellonia Białystok pokonała Kolejorza 2:0 po golach Tomasza Frankowskiego i Grzegorza Rasiaka. Poznaniacy nie zdobyli bramki w lidze od 370 minut.
Przed sobotnim meczem w Białymstoku trener Kolejorza Mariusz Rumak mówił o Jagiellonii: - Przepraszam za to określenie, ale taki zespół może się zachowywać nieco jak zranione zwierzę. My też jednak jesteśmy w trudnej sytuacji. Oni muszą wygrać, my też. Będzie ciekawie.

Można uznać, że - zwłaszcza w pierwszej połowie - oglądaliśmy w Białymstoku dwoje rannych. Oba zespoły na te rany nie reagowały jednak rozjuszaniem, pobudzeniem czy nieobliczalnością, były raczej trochę spłoszone. Jagiellonia i Lech próbowały zrobić sobie krzywdę, ale gdy miało dojść do zadania ciosu, piłkarze podejmowali złe decyzje lub podawali niecelnie. Bośniak Semir Stilić wśród poznaniaków i Gruzin Nika Dżalamidze wśród białostoczan to najlepiej wyszkoleni technicznie piłkarze w swych zespołach. W sobotę piłka wędrowała do ich nóg często, ale miłujący się w pieszczeniu piłki gracze działali po prostu za wolno. Mnóstwo straty mieli też pozostali piłkarze. Gdy po kwadransie gry futbolówkę dał sobie zabrać reprezentant Polski Rafał Murawski, aż walnął pięścią w murawę ze złości. Naprzeciw niego w barwach Jagiellonii występował były lechita Tomasz Bandrowski, który zimą negocjował nowy kontrakt w Poznaniu, ale nie doszedł do porozumienia.

Gdy mijał drugi kwadrans spotkania, już wszystkich graczy Lecha musiała ogarnąć złość. Gospodarze rozpoczęli akcję długim podaniem z prawej strony obrony, Maciej Makuszewski zgrał piłkę do Tomasza Kupisza, a ten pognał z nią w pole karne. Panamczyk Luis Henriquez zareagował za wolno i zobaczył tylko plecy czerwono-żółtej koszulki. Kupisz podał do swojego imiennika Frankowskiego, a ten nie miał problemów ze strzeleniem gola na 1:0. Jasmin Burić, który w bramce zastąpił Krzysztofa Kotorowskiego, nie miał nic do powiedzenia. "Franek, Franek, łowca bramek" - ryknęli, którzy zajęli tę część trybun, które nie są w przebudowie.

Cztery minuty wcześniej dobrą okazję miał Artjom Rudniew, ale po podaniu od Vojo Ubiparipa, z pięciu metrów strzelił obok bramki. Wystawiony na prawym skrzydle Serb był dość aktywny, oddał też pierwszy celny strzał Kolejorza. Działo się to już w drugiej połowie...

Im dłużej mecz trwał, tym więcej okazji do kontr miała Jagiellonia. Na kwadrans przed końcem pięknym wolejem popisał się Tomasz Frankowski, ale Jasmin Burić odbił piłkę. Chwilę później wydawało się, że Lech strzeli w końcu swojego pierwszego gola w tym roku. Z rzutu wolnego dośrodkował Vojo Ubiparip a już z pola bramkowego piłkę głową uderzył wprowadzony w drugiej połowie Bartosz Ślusarski. Trafił prosto Grzegorza Sandomierskiego. Jaga odpowiedziała równie groźnym uderzeniem głową Niki Dżalamidze, ale świetnie obronił bramkarz Lecha. W ostatniej minucie szans już nie miał. Lewą stroną boiska pognał Maciej Makuszewski, a z bliska gola na 2:0 zdobył Grzegorz Rasiak.

W poprzedniej kolejce Jagiellonia Tomasza Hajty strzeliła pierwszego gola w tym roku, teraz pierwszy raz wygrała. Mariusz Rumak i jego Lecha nadal na to czekają.

W rundzie wiosennej Lech Poznań powinien:
Więcej o:
Komentarze (36)
Coraz gorzej z Lechem Poznań. Znów przegrał i znów do zera!
Zaloguj się
  • 3xm

    Oceniono 17 razy 17

    Dlaczego w ankiecie nie ma pytania "Utrzymać się w lidze."?

  • Gość: marky75

    Oceniono 11 razy 11

    przed meczem trener mówił, że cieszy się bo będą grać na dobrym boisku... i co?
    może niech spróbują na hali?

  • hellbert

    Oceniono 10 razy 10

    Ale nażelowane chłopaczki po kilkadziesiąt klocków co miesiąc biorą, nowe bryczki kupują. Jeleni, gotowych płacić pieniądze za ich "grę" nie brakuje:/

  • rockville

    Oceniono 10 razy 10

    Moze nastepny trener Lecha powinien byc gejem ? Cala Polska widziala mlodych , wydepilowanych pilkarzy Lecha rozebranych do majtek i tanczacych noga przy nodze , policzek przy policzku... Czy ktos z zarzadu Lecha pomyslal , jak sie czuja ci mlodzi pilkarze , kiedy rozebrani do pasa kibice z Wiary Lecha wrzeszcza "jak zlapiemy , polamiemy !!! " ???. Czy ktos z Wiary Lecha pomyslal , ze wielu kibicow bez wahania rozebralo sie nie tylko do majtek i potanczylo z pilkarzami ? Zaburzenia osobowosci i obawa przed wyjsciem z klozetu nie pomoze zawodnikom strzelac bramek , a kibice niepewni swej orientacji seksualnej beda zawsze sklonni do agresji. Lech potrzebuje trenera- geja , a takze dobrego psychologa. Podobnie Wiara Lecha .

  • Gość: Juch bejany

    Oceniono 8 razy 8

    Brawo! Koncepcja niezatrudniania Probierza okazała się ze wszech miar słuszna :DDD

  • Gość: zzz

    Oceniono 7 razy 7

    Lech ostatnia bramke ligowa strzelil 12 grudnia 2011. Pytanie powinno brzmiec - "czy Lech strzeli w tym sezonie jeszcze gola".

  • chateaux

    Oceniono 7 razy 7

    Kolejorz przegrał w pełni zaslużenie. Nie, Lech nie potrzebuje "kolejnej zmiany trenera" - Lech potrzebuje na stanowisku trenera starego wyjadacza, ktory wie co robi, w swoim zawodowym życiu trenerskim nie jedno juz przeszedł i wie jak wyciągnąć drużynę z marazmu w jakim sie znajduje, a nie żółtodzioba, ucznia - choćby najbardziej utalentowanego - ktory dopiero uczy sie i eksperymentuje na Lechu.

  • Gość: 52Dębiec

    Oceniono 6 razy 6

    Koń zmieniony ,więc już najwyższy czas zmienić wóz który ciągnie!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX