Trener Wisły Kraków apeluje do kibiców o komplet

- Mam nadzieję, że na trybunach zasiądzie komplet widzów, bo jest to dla nas sprawa kluczowa. To mecz o być albo nie być - mówi nowy trener wiślaków Michał Probierz przed piątkowym starciem z Lechem Poznań
POZNAN.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS, TEJ!

Michał Probierz wypowiada się na stronie klubu z Krakowa: - Spotkanie z Lechem jest dla nas meczem o być albo nie być. Zawsze odczuwam dreszczyk emocji. Jeśli trener nie czuje tego dreszczyku, to nie powinien prowadzić zespołu, gdyż to znaczy, że nie ma pasji. Uważam, że nie ma szkoleniowca, który się nie denerwuje. Debiut na stadionie przeciwnika mieliśmy, wówczas udało się pozytywnie zaskoczyć wszystkich. Mam nadzieję, że na własnym stadionie zaliczę również udany debiut.

Nowy szkoleniowiec Wisły dobrze zna się z trenerem Lecha Mariuszem Rumakiem. - Zmiana szkoleniowca na pewno pozostaje niewiadomą. Raz może wpłynąć pozytywnie, innym razem nie przynosi oczekiwanych skutków - mówi. - Trenera Rumaka bardzo dobrze znam, gdyż ściągałem go do Jagiellonii Białystok jako szkoleniowca Młodej Ekstraklasy. Przez rok pracowaliśmy wspólnie i jak widać, życie spłata mu figla, że zadebiutuje przeciwko trenerowi, który go polecił władzom klubu z Białegostoku. Sam mu kiedyś powtarzałem, że jeśli nie odejdzie z Poznania, to nigdy nie będzie tam trenerem. Tak też się stało i moje słowa znalazły potwierdzenie w rzeczywistości. Najpierw był tam asystentem, a teraz sam poprowadzi pierwszą drużynę, debiutując na stadionie Wisły i na pewno zapamięta to do końca życia. W spotkaniu tym kolegów nie będzie, bo jest to mecz niezwykle ważny zarówno dla nas, jak i dla Lecha. Rywalizacja będzie gatunkowo ciężka, presja na Mariuszu ciąży, podobnie jak na nas, nawet w jego przypadku jest ona większa. Wszyscy oczekują od nich zwycięstw, mistrzostwa Polski i z tym muszą się zmierzyć.

więcej tutaj

Czy trener Mariusz Rumak będzie miał autorytet u piłkarzy?