Sport.pl

Zmiana trenera w Lechu szansą dla Vojo Ubiparipa?

- Trener Mariusz Rumak może postawić na system 4-4-2 i wreszcie przekonać się, na co stać Vojo Ubiparipa. Bo prawdę mówiąc, Serb od ponad roku nie dostał jeszcze żadnej prawdziwej szansy gry - pisze Głos Wielkopolski.
POZNAN.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS, TEJ!

Vojo Ubiparip jest w Lechu od ponad roku, ale w tym czasie nie zdołał przebić się do podstawowego składu Lecha. Do Polski przychodził jako wielki talent, zarabia tu wyśmienicie, a na boisku pokazał do tej pory niewiele. U Jose Bakero w zasadzie nie dostawał szans na grę nawet wtedy, gdy z jakichś powodów nie mógł grać Artjom Rudniew. Doszło do tego, że zimą Lech chciał go gdzieś wypożyczyć. - Ale ja nigdzie nie chcę odchodzić - usłyszał jednak od Serba ówczesny dyrektor sportowy Lecha Andrzej Dawidziuk. - Dobrze się czuję w Poznaniu i chcę tu grać - mówił dość ładną polszczyzną sam Ubiparip.

Teraz być może serbski napastnik wstanie z ławki rezerwowych dzięki ewentualnemu przejściu na system 4-4-2. - Wisła Kraków, z którą przyjdzie zmierzyć się Lechowi już w piątek, też wróciła do ustawienia 4-4-2. Nowy trener Białej Gwiazdy Michał Probierz znalazł miejsce w składzie zarówno dla Cwetana Genkowa i Davida Bitona. Ryzyko się opłaciło. Wisła wygrała 2:0 i przełamała fatalną passę. Do odważnych świat należy! - nawołuje red. Maciej Lehmann w Głosie Wielkopolskim.

Lech Poznań, Vojo Ubiparip

Więcej - tutaj