Hugo Sanchez: Jestem rozczarowany zwolnieniem Bakero. Ja mogę u was pracować!

Najsłynniejszy piłkarz z dziejach meksykańskiego futbolu mówi w magazynie ?Przeglądu Sportowego?, że choć zwolnienie Jose Bakero z Lecha Poznań wstrząsnęło nim i go rozczarowało, nie wahałby się podjąć pracy w polskim klubie
POZNAN.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS, TEJ!

Hugo Sanchezowi polski futbol kojarzy się głównie z mundialem w 1986 roku, który rozgrywany był właśnie w Meksyku. On był wtedy u szczytu sławy - jako gwiazda meksykańskiej drużyny i Realu Madryt. Zadziwiał świat nie tylko wspaniałymi meczami i golami, ale także charakterystycznymi saltami, które wykonywał na boisku po każdym z nim, jako zresztą jeden z pierwszych piłkarzy w świecie. - Pamiętam doskonale polskich zawodników: Latę, który grał w Meksyku, także kapitana Żmudę. To była wspaniała drużyna, która miała piękny styl - mówi w rozmowie z Magazynem "PS".

Trzy lata temu Hugo Sanchez był wymieniany jako potencjalny kandydat do objęcia funkcji trenera Legii Warszawa. - Nie dostałem jednak konkretnej oferty - mówi legenda meksykańskiej piłki, która w latach 2006-2008 trenowała reprezentację Meksyku, a oprócz tego także tamtejsze kluby Necaxa i UNAM Pumas. W Hiszpanii Sanchez prowadził także zespół Almerii.

- Jestem skłonny przyjąć ciekawa propozycję z polskiego klubu - mówi teraz. I nie zmienia tego fakt, że z Lecha Poznań zwolniony został właśnie hiszpański trener Jose Bakero, przeciwko któremu Hugo Sanchez grywał w meczach Realu Madryt (a wcześniej Atletico Madryt, w którym też grał) z FC Barceloną. - Ta wiadomość mną wstrząsnęła, gdyż z Jose Bakero łączą mnie serdeczne relacje. Pokazał swoje trenerskie umiejętności zarówno w Hiszpanii, jak i w Polsce. Jego zwolnienie zwróciło moją uwagę.

więcej tutaj

Najlepszym trenerem Lecha ostatnich lat był: