Jacek Bednarz: José Bakero słabością Lecha

- W ogóle nie zatrudniałbym trenera Jose Bakero w Lechu - mówi Jacek Bednarz, były reprezentant Polski w rozmowie ze sport.pl - Nie wiem, dlaczego Lech to zrobił.
O piątkowym pojedynku Lecha Poznań z GKS Bełchatów Jacek Bednarz mówi: - To nie był mecz rzucający na kolana. Przy wszystkich atutach Lecha w ataku mieli zbyt wiele mankamentów w obronie. Ich gra, taktyka w ogóle nie była wyważona. I najmniej obwiniałbym tu młodego Marcina Kamińskiego, bo choć zawalił przy straconym golu, wcześniej ratował swój zespół przed stratami. To naprawdę nie był mecz, w którym grał tylko Lech, a rywal wykorzystał jedyną szansę.

- Mam wrażenie, że słabością poznańskiej drużyny jest trener, który chce uczynić z Lecha drugą Barcelonę - dodaje. - Dlaczego Barcelona chce tak grać, to wiem - ma wykonawców, ludzi z predyspozycjami. Dlaczego Lech - nie wiem. Sztuka dla sztuki. Oczywiście momentami będziemy oglądać przez to Lecha ofensywnego, ale Lecha bez zwycięstw.

Na pytanie czy zwolniłby teraz Bakero, odpowiada: - W ogóle bym go nie zatrudniał.

Więcej o: