''Wiara Lecha'' pisze do Jacka Rutkowskiego. O czym?

"Nie chcąc dopuścić do dalszego pustoszenia trybun naszego stadionu, uprzejmie apelujemy do Pana o ponowną wnikliwą analizę sytuacji w KKS Lech Poznań i podjęcie wszelkich możliwych działań naprawczych w celu przywrócenia Kolejorza na tory rozwoju i chwały" - piszą kibice w liście do właściciela "Kolejorza" Jacka Rutkowskiego.

 

 

Stowarzyszenie „Wiara Lecha” opublikowało na swoim forum internetowym treść listu skierowanego do Jacka Rutkowskiego. Pismo z początku stycznia było odpowiedzią na apel zarządu klubu z grudnia 2011 roku. Władze Lecha podjęły wówczas decyzję o kontynuowaniu współpracy z trenerem Jose Bakero. Jednocześnie apelowały do kibiców o wsparcie, choć wielu z nich domagało się zwolnienia Hiszpana.
„Zwracamy się z uprzejmą prośbą o podjęcie pilnych działań naprawczych na rzecz przywrócenia naszej ukochanej drużyny na tory rozwoju i umacniania jej pozycji zarówno w kraju, jak i na scenie europejskiej. Z przykrością stwierdzamy, że ostatnie decyzje Zarządu KKS Lech Poznań nie wydają się przybliżać nas do tego celu” - piszą kibice, a następnie tłumaczą, o jakie decyzje chodzi.
Najpierw obrywa Jose Bakero: „Wyniki, jakie osiąga zespół Lecha Poznań pod kierownictwem obecnego trenera, uznajemy za daleko niesatysfakcjonujące i niewspółmierne do możliwości zespołu. Bezrefleksyjne i pełne samozadowolenia wypowiedzi trenera nie dają nam niestety nadziei na poprawę gry Lecha w najbliższych miesiącach”. Fani tłumaczą Jackowi Rutkowskiemu, że to właśnie gra Lecha poniżej oczekiwań najbardziej odstraszała ich od przychodzenia na mecze. „(...) przecież wyniki zespołu to największy magnes dla kibiców. To dobra drużyna przyciąga na trybuny tłumy, a nie apele o przybycie na stadion”.
Autorzy listu zarzucają też klubowi złe zarządzanie, szczególnie po zdobyciu mistrzostwa Polski w 2010 roku. „Utrzymywanie sytuacji, w której najlepsi zawodnicy są sprzedawani bez zapewnienia odpowiednich zmienników, czyli faktyczne osłabianie zespołu, nie przybliża nas na krok do realizacji celu postawionego i deklarowanego przez Pana w znanym stwierdzeniu >Idziemy na Championa<„ - czytamy. Kibice wyliczają dalej: „Brak wzmocnień zespołu, zapaść scoutingu, brak elementarnej kultury stosunków międzyludzkich, czego efektem jest trwały absmak po rozstaniach z kluczowymi niegdyś zawodnikami, czy nietrafione decyzje personalne w odniesieniu do osoby trenera i działaczy Lecha - to wszystko nie przyczynia do podniesienia wiary w sukces zespołu i co najważniejsze nie buduje społeczności Lecha Poznań. Szacunku dla ludzi, dla kibica, widza, odbiorcy czy klienta nie da się zastąpić apelem”.
Jacek Rutkowski dowiaduje się też od kibiców o możliwości „dalszego spadku frekwencji w proteście przeciwko pracy Zarządu klubu. Decyzja o odstąpieniu od zakupu karnetu czy biletu jest dla wielu fanów Lecha trudnym, a jednocześnie jedynym sposobem wyrażenia swojego sprzeciwu. Nie chcąc dopuścić do dalszego pustoszenia trybun naszego stadionu, uprzejmie apelujemy do Pana o ponowną wnikliwą analizę sytuacji w KKS Lech Poznań i podjęcie wszelkich możliwych działań naprawczych w celu przywrócenia Kolejorza na tory rozwoju i chwały”.

Co lepsze: obniżanie cen biletów czy zwolnienie trenera?