Artjom Rudniew o krok od pobicia rekordu wszech czasów!

Jeszcze jeden hat-trick Artjoma Rudniewa w tym sezonie i znakomity snajper poznańskiego Lecha wyrówna rekord wszech czasów polskiej ligi, który wydawał się nieosiągalny w dzisiejszych czasach. Od 1948 roku nikomu w ekstraklasie nie udało się zdobyć w sezonie pięciu hat-tricków. A łotewski snajper Kolejorza po meczu z Zagłębiem Lubin (wygranym przez Lecha 3:2) ma już cztery!

WIDEO: Zobacz wszystkie 18 goli Rudniewa w tym sezonie

Legendarny Henryk Reyman z Wisły Kraków, pierwszy król strzelców ekstraklasy w 1927 roku, a także Ludwik Gintel z Cracovii w 1928 r., Ernest Wilimowski z Ruchu Chorzów w 1934 r. czy Józef Kohut z Wisły w 1948 r. - to piłkarze, którzy w sezonie zdobywali po pięć hat-tricków (gwoli ścisłości, niektóre z nich były podwójne, potrójne czy nawet poczwórne). Szansa na to, że strzelający seriami „łotewski kałasznikow” z Lecha zdobędzie jeszcze dwa w tym sezonie i dogoni tych przyprószonych już kurzem historii strzelców sprzed lat jest bardzo duża.

 

W historii Lecha jedynie Teodor Anioła 1950 roku oraz Piotr Reiss w sezonie 2003/2004 mieli na koncie po dwa hat-tricki. W wypadku Anioły sukces jest tym większy, że w jednym z tych spotkań - wygranym aż 11:1 starciu z Szombierkami Bytom - pokusił się o strzelenie nie trzech, a sześciu bramek. Jest to tzw. hat-trick poczwórny (nie dwa hat-tricki, gdyż tych w jednym meczu się nie mnoży, ale jedynie dodaje kolejną bramkę - i tak: podwójny hat-trick to cztery gole, potrójny - pięć, a poczwórny - sześć). W piłce nożnej nie można zdobyć dwóch hat-tricków w jednym meczu - nie zalicza ich się wtedy w ten sposób, ale kwalifikuje właśnie jako hat-trick poczwórny.

 

Artjom Rudniew jest na dobrej drodze. Przez wiele tygodni się zablokował i nie mógł strzelić ani jednej bramki dla Lecha, ale kiedy już trafia, to od razu seriami. Stąd tez zyskał przydomek „łotewski kałasznikow”.

 

Łotysz pobił już za to rekordy w samym Lechu. Teodor Anioła, super snajper Kolejorza z lat 40. i 50. i autor jedynego w dziejach Lecha poczwórnego hat-tricka (sześć bramek w meczu) oraz Piotr Reiss byli dotąd jedynymi lechitami, którzy w jednym sezonie dwukrotnie strzelił w jednym meczu minimum  trzy gole.

 

Hat-tricki piłkarzy Lecha w ekstraklasie:

1948   Edmund Białas, Lech - Ruch Chorzów 3:2

1949   Teodor Anioła, Lech - ŁKS Łódź 8:1

1949   Tadeusz Kołtuniak, Lech - Ruch Chorzów 8:4

1949   Teodor Anioła, Lech - Szombierki Bytom 8:0

1950   Teodor Anioła, Lech - Szombierki Bytom 11:1 (poczwórny)

1950   Janusz Gogolewski, Lech - Szombierki Bytom 11:1

1950   Teodor Anioła, Lech - Garbarnia Kraków 7:0

1952   Janusz Gogolewski, Lech - Lechia Gdańsk 6:0

1952   Teodor Anioła, Lech - Lechia Gdańsk 6:0

1962   Janusz Gogolewski, Lech - Gwardia Warszawa 6:2

1962   Zygmunt Maciejak, Lech - Gwardia Warszawa 6:2

1974   Roman Jakóbczak, Lech - Wisła Kraków 4:1 (podwójny)

1979   Mirosław Okoński, Lech - ŁKS Łódź 6:0

1985   Mirosław Okoński, Lech - Zagłębie Sosnowiec 6:0

1986   Ryszard Rybak, Górnik Wałbrzych - Lech 0:3

1990   Andrzej Juskowiak, Lech - Stal Mielec 6:1 (potrójny)

1990   Michał Gębura, Lech - Motor Lublin 4:0

1990   Andrzej Juskowiak, Lech - Igloopol Dębica 6:0 (podwójny)

1992   Dariusz Skrzypczak, Lech - Zagłębie Sosnowiec 5:1

1992   Jerzy Podbrożny, Lech - Górnik Zabrze 5:0

1992   Kazimierz Moskal, Lech - Hutnik Kraków 7:1 (podwójny)

1995   Jacek Dembiński, Lech - Stal Stalowa Wola 4:0

1998   Piotr Reiss, Lech - Legia Warszawa 3:0

1998   Piotr Reiss, Lech - Odra Wodzisław 3:0

2000   Jarosław Maćkiewicz, Lech - Ruch Radzionków 3:1

2003   Krzysztof Gajtkowski, Lech - Pogoń Szczecin 6:0 (potrójny)

2003   Piotr Reiss, Lech - Świt Nowy Dwór 5:1

2003   Piotr Reiss, Lech - Górnik Łęczna 5:1

2005   Piotr Reiss, Zagłębie Lubin - Lech 4:5

2007   Piotr Reiss, Lech - Pogoń Szczecin 3:0

2011   Artjom Rudniew, ŁKS Łódź - Lech 0:5

2011   Artjom Rudniew, GKS Bełchatów - Lech 0:3

2011   Artjom Rudniew, Lech - Jagiellonia Białystok 4:1

2011   Artjom Rudniew, Lech - Zagłębie Lubin 3:2

 

Artjom Rudniew: Wszystkie gole są dla mojej córki

Kałasznikow się zaciął, ale nie zepsuł