Lech deklaruje jak kiedyś: Idziemy na czempiona!

Cztery lata temu właściciel Lecha Poznań Jacek Rutkowski wygłosił pamiętną deklarację: Idziemy na majstra. We wtorek wiceprezes klubu Arkadiusz Kasprzak ponowił ją. - Idziemy na czempiona - mówił podczas dzisiejszej prezentacji drużyny przed nowym sezonem w poznańskim Multikinie. Deklaracja wywołała spore poruszenie, bo Lech w tym sezonie ma być oparty na młodzieży.

- Idziemy na majstra - w ustach prezesa Jacka Rutkowskiego to do dziś jeden z najsłynniejszych i także brzemiennych w skutkach cytatów w historii Lecha Poznań, który 19 marca przyszłego roku kończy 90 lat. Te słowa ustawiły bowiem budowę drużyny i oczekiwania kibiców w określonym kontekście. Deklarację Lech wypełnił dopiero w 2010 roku. Ostatni sezon miał nieudany - przegrał niemal wszystko i nie zakwalifikował się do europejskich pucharów, Od dawna już nikt z Lecha nie odważył się wyjść do spragnionych sukcesów i bardzo wymagających kibiców Kolejorza i powiedzieć im odważnie, prosto w oczy: Idziemy na mistrza! Bo w ustach władz klubu to nie są pobożne życzenia, ale informacja, iż twierdzą one, że klub jest na to przygotowany.

We wtorek, podczas oficjalnej prezentacji drużyny Lecha Poznań przed nowym sezonem 2011/2012 te słowa padły. Nie wypowiedział ich ani właściciel klubu, anie prezes Andrzej Kadziński, ale zastępujący ich wiceprezes Arkadiusz Kasprzak. - Po zeszłym sezonie nie czujemy się nadzwyczajnie - powiedział. - Jednakże przed nowym sezonem stawiamy sobie ambitne cele - uzasadnił.

Wiceprezes klubu nie wahał się zadeklarować „pójścia na czempiona” mimo tego, że Lech wzmocnił się przed tym sezonem jedynie Bułgarem Aleksandarem Tonewem. Miał on okazję po raz pierwszy publicznie spotkać się z fanami Lecha i z mikrofonem w ręku poszedł w ślady wiceprezesa kubu. - Ja tu przyszedłem zostać mistrzem Polski - stwierdził jednoznacznie.

- Wszyscy mamy wielkie nadzieje i zrobimy wszystko, by wrócić na boiska europejskie - dodał jeden z najbardziej doświadczonych graczy Kolejorza Rafał Murawski. - Na wyniki sparingów trzeba patrzeć z przymrużeniem oka. To w końcu tylko mecze doświadczalne.

Władze Lecha poleciły trenerowi Jose Bakero stawiać zdecydowanie na graczy młodego pokolenia, więc podczas prezentacji nie brakowało wielu takich piłkarzy. - Wiecznie młody nie będę, więc pora coś osiągnąć - mówił jeden z nich, Mateusz Możdżeń.

Lech dotychczasowe hasło „Chcemy być lepsi” zamienił na nowe, „Przyszłość budowana od pokoleń”, a całą prezentację okrasił bardzo odważny, taneczny występ Kolejorz Girls.

Lech Poznań miażdży przychodami konkurencję

Obawy co do Lecha Poznań przed nowym sezonem [wideo]