Jakub Kapsa już w Lechu, Janusz Gol wkrótce w Lechu?

Jakub Kapsa został nowym piłkarzem Lecha Poznań. - Na razie nie wygra rywalizacji z Rudnevsem czy Ubiparipem, ale przed nim duża przyszłość - mówi dyrektor sportowy Lecha Marek Pogorzelczyk. ?Kolejorz? stara się o Janusza Gola z GKS Bełchatów.
Kapsa w marcu skończy 20 lat, w dotychczasowym klubie - pierwszoligowym KSZO Ostrowiec Świętokrzyski - grał jako pomocnik lub napastnik. Lech jesienią go testował w meczu Młodej Ekstraklasy z Koroną Kielce. - Obserwowaliśmy go od dłuższego czasu. Chłopak ma duże możliwości. Dziś raczej nie wygra rywalizacji o miejsce w składzie z Artjomsem Rudnevsem czy Vojo Ubiparipem, ale liczymy na niego w przyszłości - mówi dyrektor Pogorzelczyk.

Kapsa podpisze czteroletni kontrakt. Wiosną będzie trenował z pierwszym zespołem, ale grał raczej w Młodej Ekstraklasie. Na drugie zimowe zgrupowanie do Turcji nie pojedzie. - W Turcji będziemy się przygotowywali do meczów ze Sportingiem Braga w Lidze Europejskiej i Polonią Warszawa w Pucharze Polski. To jeszcze nie czas dla Kapsy - uważa Pogorzelczyk.

Lech ciągle nie sfinalizował sprawy transferu Rafała Murawskiego z Rubina Kazań. - Temat nie umarł - zapewnia dyrektor Lecha i twierdzi, że trwają negocjacje z rosyjskim klubem. Niewykluczone, że ich finał nastąpi dopiero w lutym - okno transferowe w Polsce i w Rosji trwa właśnie do końca lutego. - Na razie Rafał jest dla nas priorytetem, skupiamy się na tym, żeby udało się go kupić - mówi Pogorzelczyk. Przypomnijmy, że według dyrektora rzecz nie rozbija się o pieniądze, a o to czy i kiedy Rubin kupi piłkarza którym zastąpi Murawskiego.

Lech szuka jednak alternatywy na wypadek, gdyby nie udało się kupić dawnego kapitana. Ofertę z Poznania dostał Janusz Gol z GKS Bełchatów, któremu w czerwcu kończy się kontrakt. Jego menedżer Jarosław Solarz nie chciał potwierdzić tej informacji. - Proszę poczekać kilka, kilkanaście godzin. Wtedy wszystko będzie jasne - mówi. Gol uzgodnił warunki przedłużenia umowy w Bełchatowie, ale ma też konkurencyjną ofertę z Legii Warszawa. Teraz do gry o Gola włączył się Lech.

Wczoraj piłkarze Lecha na zgrupowaniu w hiszpańskiej Esteponie trenowali nie trzy, a dwa razy. To dlatego, że dziś czeka ich kolejny mecz sparingowy, ze szwajcarskim Young Boys Berno. Po raz pierwszy z zespołem ćwiczył nowy piłkarz Lecha, Vojo Ubiparip. - Piłkarze przyjęli mnie w zespole bardzo dobrze. Miałem okazję przekonać się jak wyglądają treningi mojej nowej drużyny. Dla mnie jest to nowa rzeczywistość i muszę się w niej jak najszybciej zaadaptować - mówi Serb na oficjalnej stronie internetowej Lecha. Na porannym treningu brakowało Grzegorza Kasprzika, Jacka Kiełba i Tomasza Mikołajczaka - cała trójka jest przeziębiona. Z tego grona w południe wokół boiska truchtał tylko Kasprzik.