Sport.pl

Lech gra słabiej niż tydzień temu. I przegrywa

Zamiast rozgrywać coraz lepsze mecze, Lech Poznań gra coraz gorsze. Na koniec zgrupowania w Austrii uległ Slavii Praga 0:2. A już za niespełna tydzień - mecz Pucharu Europy z Interem Baku.
Trener Jacek Zieliński po ostatnim meczu sparingowym, jaki Lech Poznań rozegrał podczas zgrupowania w Austrii, ma sporo tematów do refleksji. Na mecz Pucharu Europy z azerskim Interem Baku, który jest pierwszym krokiem do Ligi Mistrzów, zabierze zespół bez Roberta Lewandowskiego, uzupełniony jedynie Jackiem Kiełbem i Arturem Wichniarkiem. Wichniarek, który tym razem wyszedł w wyjściowym składzie "Kolejorza", potrzebuje jeszcze czasu, by dojść do dobrej formy strzeleckiej. Na początku meczu ze Slavią był aktywny, wypracował rzut wolny dla Lecha. W sumie jednak rzadko dostawał piłkę, a sam zbyt często nie cofał się po nią do środka pola.

Lech w starciu z zaledwie siódmym zespołem ligi czeskiej, który w ogóle nie zagra w europejskich pucharach, nie tylko nie stworzył zbyt wielu okazji bramkowych. Tym razem na dodatek popełnił błędy w obronie, jakie nie przytrafiały mu się od dawna. Najpierw Seweryn Gancarczyk i Manuel Arboleda tak podawali sobie piłkę, aż przejęli ją prażanie. Milan Cerny zagrał do Stanislava Vlcka i było 0:1. Drugi gol dla Czechów natomiast padł po przerwie, gdy lechici nie pokwapili się, by przypilnować Jakuba Hory w polu karnym. Ten doszedł do piłki i było 0:2.

Występ poznaniaków w meczu z praską drużyną był bez porównania gorszy od tego, co "Kolejorz" pokazywał jeszcze tydzień temu w całkiem udanych i ciekawych meczach ze Slovanem Bratysława i Partizanem Belgrad. Tym razem dobrej gry (z obu zresztą stron) mieliśmy niewiele, za to więcej kopaniny, wybijania piłki gdzie popadło i leżenia na murawie po faulach rywali.

Na boisko wrócił Marcin Kikut, który ostatnio narzekał na kontuzję. Jest już zdrowy, w Baku może zagrać.

Teraz poznaniaków czeka powrót do domu i lot do Azerbejdżanu, zaplanowany na poniedziałek. We wtorek - mecz z Interem.



Lech Poznań - Slavia Praga 0:2 (0:1)

Bramki : Vlcek (37.), Hora (67.)

Skład Lecha: Kotorowski (46. Burić) - Wojtkowiak, Bosacki (46. Kikut), Arboleda (60. Możdżeń), Gancarczyk (46. Henriquez) - Injac (60. Zapotoka), Bandrowski (46. Drygas) - Peszko (46. Kiełb), Stilić, Kriwiec - Wichniarek (46. Mikołajczak).

Więcej o: