Mistrzowie Polski skończyli sezon meczem z Bałtykiem

Na koniec sezonu poznański Lech wygrał z V-ligowym Bałtykiem Koszalin 3:2 (1:0).


Bałtyk Koszalin to klub, który występuje dziś w V lidze. Jest tam liderem przed Raselem Dygowo i Orłem Wałcz. Kibice Lecha pamiętają go zwłaszcza z dziejów swej dawnej gwiazdy, Mirosława Okońskiego. "Okoń" pochodził z Koszalina, ale grał w tamtejszej Gwardii. Jego ojciec był jednak związany z koszalińskim Bałtykiem i Okoński często wspominał, że z racji gry w Gwardii czynił mu wiele wyrzutów.

Teraz Bałtyk zapisze się w historii "Kolejorza". To właśnie z nim lechici rozegrali swój ostatni mecz mistrzowskiego sezonu 2009/2010.

Był to mecz charytatywny. Zbierano pieniądze dla 14-letniego Dawida Krauzego, chorego na porażenie kończyn oraz Natalii Adamczewskiej, która znajduje się w śpiączce powypadkowej. Na mecz wchodziło się po wykupieniu cegiełek w wysokości 10,20 bądź 200 zł.

Bałtyk sprowadził na mecz swoich wychowanków, ale zabrakło Sebastiana Mili. Lech wyszedł składem w miarę silnym, z czasem grali juniorzy, a na boisko wszedł nawet Andrzej Kasprzak - trener przygotowania fizycznego. Mecz oglądało 2,5 tys. widzów.



Bałtyk Koszalin - Lech Poznań 2:3 (0:1)

Bramki: Feliński 84. (karny), Mazurkiewicz 90. - Djurdjević 20., Bereszyński 47., Bandrowski 90. LECH: Kotorowski (46. Szymański) - Kikut, Bosacki (46. Ratajczak), Tanevski, Djurdjević - Injac (46. Bandrowski), Zapotoka - Kriwiec (46. Drygas), Štilić (46. Bereszyński), Wilk (75. Kasprzak) - Mikołajczak