Sport.pl

Chcesz iść na Lech-Legia? Szykuj stówę i się spiesz

90 i 110 zł będą kosztowały bilety na hit ekstraklasy - mecz Lecha Poznań z Legią Warszawa. - Sprzedaż nie potrwa pewnie zbyt długo - mówi wiceprezes Lecha Arkadiusz Kasprzak.
Wideo, bramki i skróty z ekstraklasy w serwisie Ekstraklasa.tv »

W przypadku biletów na Legię zupełnie nieistotną jest informacja o tym, kiedy kończy się ich przedsprzedaż. Kluczowe znaczenie ma za to informacja o tym, kiedy się zaczyna. Biletów jest bowiem tylko 3650 i rozejdą się zapewne błyskawicznie, w ciągu najwyżej godziny, może dwóch.

Polowanie na nie rozpocznie się zatem w poniedziałek o godz. 9. Wtedy rusza tzw. sprzedaż otwarta. Godzinę wcześniej bilet będą mogli kupić posiadacze kart płatniczych Lecha.

- Sprzedaż będzie prowadzona we wszystkich naszych stałych punktach sprzedaży [ich obszerna lista jest na oficjalnej stronie klubowej - przyp. red.] - informuje wiceprezes Kasprzak. - Biletów fizycznie nie ma w tych punktach, sprzedajemy je za pomocą systemu komputerowego. Dla kibica nie ma więc znaczenia to, czy kupi wejściówkę na stadionie, czy w którymś z punktów - dodaje.

Od meczu z Legią stadion przy ul. Bułgarskiej będzie nieco większy - pomieści 13 370 widzów. To efekt oddania do użytku narożników czwartej trybuny. Na te miejsca nie sprzedawano karnetów.

Choć tańsze bilety (te za 90 zł) to wejściówki na drugą trybunę, część miejsc na niej jest już zadaszona. Na stalowej konstrukcji dachu trwa bowiem zakładanie membrany chroniącej przed deszczem. Sporo dzieje się też na murawie. Zdarto z niej już resztki trawy, która zimą nie ukorzeniła się i zgniła. W niedzielę ma się zakończyć układanie nowego dywanu. Mecz z Legią lechici wreszcie zagrają na dobrym boisku.

Legia, Wisła... » Nie wiem, zarobiony jestem


Więcej o: