Czy Reiss pomoże mu się wypromować?

Szymon Kaźmierowski ma w środę po raz pierwszy trenować w dresie Warty Poznań. Dalej na Drogę Dębińską mają Błażej Telichowski i Damian Seweryn
Kaźmierowski, który w ekstraklasie zaistniał cztery lata temu w barwach Dyskobolii Grodzisk Wlkp., został wypożyczony z Polonii Warszawa. - W umowie jest kwota, za jaką możemy go po pół roku wykupić. Nie powiem, jaka, bo pan Wojciechowski [prezes Polonii - przyp. red.] nie życzył sobie - mówi dyrektor sportowy Warty Zbigniew Śmiglak. - Prawda jest taka, że wyciągamy do chłopaka pomocną dłoń. W Warcie może liczyć na miejsce w pierwszym składzie i "obsługę" przez Piotra Reissa. Reiss daje piłkę "na nos", przy takim piłkarzu napastnik może strzelić parę goli w rundzie i świetnie się wypromować - dodaje.

W najbliższej przyszłości nie należy spodziewać się w Warcie Błażeja Telichowskiego, który rozwiązał kontrakt z Polonią. - Szuka klubu w ekstraklasie i dał sobie jeszcze trochę czasu na te poszukiwania - mówi Śmiglak. Także Damian Seweryn na razie nie trafi do zespołu "Zielonych". Póki co jest chory, a poza tym i tak chce grać wiosną na Ukrainie.

To, czy Warta będzie szukała nowego stopera, zależy od tego, czy w wildeckim klubie zostanie Błażej Jankowski. Prezes Janusz Urbaniak życzył mu ostatnio powodzenia w znalezieniu nowej pracy w Grecji i zwracał uwagę na liczne czerwone kartki. Jeśli poszukiwania Jankowskiego się nie powiodą, będzie dalej grał w Warcie. - Do czerwca ma u nas kontrakt - przypomina dyrektor Śmiglak.