Sport.pl

Piotr Reiss w barwach oldbojów Lecha: Strzeliłem jak Jürgen Klinsmann pod koniec kariery

Piotr Reiss rzadko strzelał w Lechu Poznań gole głową. Rezerwom Kolejorza wbił taką bramkę w meczu Pucharu Polski na szczeblu okręgu, który oldboje Lecha z Piotrem Reissem w składzie przegrały 2:5.
Gol Piotra Reissa wywołał euforię na widowni. Dawał oldbojom remis 2:2. Później były kapitan Kolejorza był bliski uzyskania prowadzenia dla jego zespołu. - Strzeliłem głową jak Jürgen Klinsmann pod koniec kariery - śmiał się Piotr Reiss. Dodał, że na piłkę nożną nie ma już w ogóle czasu. - Nie trenuję kompletnie. Nawet na rower nie mam kiedy pójść. Ale tego meczu nie mogłem sobie podarować. Byłem akurat w Mikołajkach, ale przyjechałem specjalnie 550 km, żeby zagrać w oldbojach w Pucharze Polski. To mi przypomniało czasy, gdy grałem w Warcie Poznań. Też tak jeździliśmy samochodami na mecze.

- Kto wie, co by było gdybyśmy mogli się spotkać i potrenować z oldbojami ze dwa razy w tygodniu. Nie da rady jednak, brakuje czasu. Charakter jednak przy 0:2 pokazaliśmy, co? Udało się nam wyrównać - mówił. - Potem na tym dużym boisku rezerwy nam odjechały, ale i tak i my, i chyba kibice mieliśmy z tego meczu wiele frajdy.

Więcej o: