Sport.pl

Polska zagra z Irlandią 19 listopada na stadionie w Poznaniu. Bilety mają nie być drogie

Po dwóch latach przerwy piłkarska reprezentacja Polski znów wystąpi na stadionie przy Bułgarskiej. 19 listopada zmierzy się towarzysko z Irlandią. - Zależy nam na tym, żeby mecz obejrzało jak najwięcej kibiców, więc ceny biletów nie będą zaporowe - obiecuje rzecznik PZPN Jakub Kwiatkowski.


Kadra Waldemara Fornalika we wtorek wieczorem meczem z Anglią na Wembley zakończy eliminacje do mistrzostw świata. Przedstawiciele PZPN od poniedziałku są już na Wyspach, a wyprawę wykorzystują m.in. do tego, by omówić szczegóły przyjazdu do Poznania reprezentacji Irlandii.

O tym, że kadra "Zielonej Wyspy" ma wystąpić przy Bułgarskiej, pisaliśmy już kilka tygodni temu. Warunek był jednak taki, że obie reprezentacje nie mogą 15 i 19 listopada rozgrywać meczów barażowych o wyjazd na przyszłoroczne mistrzostwa świata do Brazylii. Polacy szanse na baraże pogrzebali na Ukrainie, a Irlandczycy w Kolonii, gdzie ulegli 0:3 Niemcom.

Choć umowa między federacjami piłkarskimi Polski i Irlandii nie została jeszcze podpisana, wiadomo, że obie drużyny narodowe zmierzą się w Poznaniu 19 listopada, prawdopodobnie około godz. 20. Rzecznik PZPN Jakub Kwiatkowski: - Godzinę rozpoczęcia spotkania zostanie ustalona w porozumieniu ze stacjami telewizyjnymi.

Nie ma większych szans na to, by mecz w Poznaniu był debiutem nowego selekcjonera reprezentacji Polski. - Nie czas, by o tym mówić - odpowiada prezes Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej Stefan Antkowiak i jednocześnie członek zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej, taktownie zasłaniając się tym, że Waldemar Fornalik jeszcze we wtorek wieczorem poprowadzi biało-czerwonych na Wembley.

Nawet gdyby był to jego ostatni mecz w roli selekcjonera, to wszystko wskazuje na to, że przed przyjazdem do Poznania Polacy zagrają jeszcze jedno towarzyskie spotkanie - w piątek 15 listopada. Bardzo możliwe, że mecz odbędzie się we Wrocławiu i wtedy może zadebiutować nowy trener.

Poznań trzeci raz z rzędu organizuje mecz kadry w połowie listopada - Wybrzeże Kości Słoniowej gościliśmy 17 listopada 2010 r., a rok później Węgrów - 15 listopada. Oba mecze Polacy wygrali (odpowiednio 3:1 i 2:1), ale trybuny na obu meczach bardzo się od siebie różniły. Trudno oprzeć się wrażeniu, że ogromny wpływ na frekwencję (komplet, czyli 42 tys. podczas spotkania z WKS i świetna atmosfera, oraz wstydliwe zaledwie 7 tys. ludzi oglądających pojedynek z Madziarami) miały ceny biletów ustalone przez PZPN. W pierwszym przypadku było to od 20 do 60 zł, a już rok później za normalne wejściówki trzeba było zapłacić od 40 do 120 zł. Jakie będą ceny biletów na mecz Polska - Irlandia? - Zależy nam na tym, żeby mecz obejrzało jak najwięcej kibiców, więc ceny nie będą zaporowe - obiecuje rzecznik PZPN i odsyła do cennika podczas sierpniowego pojedynku Polski z Danią na stadionie w Gdańsku. Wówczas normalne wejściówki kosztowały od 50 do 80 zł, ale członkowie Klubu Kibica mogli je kupić w przedsprzedaży od 35 do 60 zł. Od razu przyszło 35 tys. ludzi.

Na mecz z Duńczykami bilety można było kupić już dwa miesiące przed meczem. Teraz czasu będzie połowę mniej. - Kończymy eliminacje, wracamy do kraju i bierzemy się za organizację obu listopadowych spotkań - mówi rzecznik PZPN.

Przypomnijmy, że o to, by Irlandczycy znów zawitali do Wielkopolski, poznaniacy zaczęli zabiegać niemal natychmiast po zakończeniu Euro 2012 w naszym mieście. Zawiązała się oddolna inicjatywa, która miała ściągnąć ekipę Eire na mecz z Polską. Z opóźnieniem, ale jednak do spotkania wreszcie dojdzie.

Podczas ubiegłorocznych mistrzostw Europy przeżyliśmy najazd trudnej do oszacowania grupy irlandzkich kibiców (ostrożne szacunki mówią o 70 tys., odważniejsze - o 100 tys.), którzy na stadionie urzekali sposobem dopingowania swoich piłkarzy, mimo że ci nie dawali im prawie żadnych powodów do optymizmu. Przegrali wszystkie trzy mecze, w tym dwa na stadionie przy Bułgarskiej. To tu fani Irlandii śpiewali swoją przejmującą pieśń "Fields of Athenry".

Więcej o:
Komentarze (10)
Polska zagra z Irlandią 19 listopada na stadionie w Poznaniu. Bilety mają nie być drogie
Zaloguj się
  • wallenstein76

    Oceniono 25 razy 11

    Na bilety to powinni się zrzucić Fornalik ze swoją drużynką. I chodzić od drzwi do drzwi i prosić aby ktoś chciał przyjść.

  • sob_mar

    Oceniono 10 razy 6

    Przegrali wszystkie trzy mecze, w tym dwa na stadionie przy Bułgarskiej. To tu fani Irlandii śpiewali swoją przejmującą pieśń "Fields of Athenry".

    Gwoli ścisłości, to kibice Irlandii pierwszy raz na Euro 2012 ryknęli w niesamowity sposób "Fields of Athenry" w Gdańsku w trakcie przegranego 0:4 meczu z Hiszpanią. Mecz z Włochami w Poznaniu odbył się cztery dni później.

  • diesel_poznan

    Oceniono 18 razy 2

    "- Zależy nam na tym, żeby mecz obejrzało jak najwięcej kibiców, więc ceny biletów nie będą zaporowe - obiecuje rzecznik PZPN Jakub Kwiatkowski.". Rozumiem, że w innych przypadkach PZPN daje ceny zaporowe? Gratulacje, bo mimo tego i tak udaje im się zapełnić stadion naiwniakami.

  • kot2ka

    Oceniono 9 razy 1

    Jakie zaporowe bilety ??? Powinni jeszcze dawać premie tym cienkim kibicom którzy będą chcieli tracić czas i nerwy na tych trampkarzy. Chyba że lubią się pośmiać i chodzą na kabarety !!!!

  • javrekwe

    0

    Mam nadzieję, że nadzieje jakie pokładamy w nowym trenerze nie okażą się przesadzone :)

    Tu będzie można śledzić relację na żywo z meczu: menstream.pl/wiadomosci-sport/polska---irlandia-mecz-w-poznaniu,0,1414173.html

  • podobny_do_nikogo

    Oceniono 2 razy 0

    Czyli normalnie zaporowe ceny są.

  • dydelf1973

    Oceniono 2 razy 0

    a co to ma być? prezentacja skazanego? Bo 19.11 mają grać i we Wrocławiu?

  • epox

    Oceniono 1 raz -1

    oj będzie klapa .... lub bilety za złotówkę ?

  • sympat2

    Oceniono 1 raz -1

    Czołowy "bileter" reprezentacji będzie miał pole do popisu.Ostatnio nie wygrywamy to może jako konik odniesie sukces

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX