Sport.pl

Świat oszalał na punkcie irlandzkich kibiców. Pieśnią o głodzie przyćmili triumf Hiszpanii

Radosław Nawrot
15.06.2012 , aktualizacja: 17.06.2012 08:51
A A A Drukuj

14.06.2012, godzina 20:45

Hiszpania

Bramki:
Kartki:
karne
  • 2P
  • 1P
  • na żywo

PGE Arena, Gdańsk Widzów: 39150

Irlandia

Bramki:
Kartki:
Końcówka meczu Irlandii z Hiszpanią. Irlandczycy przegrywają 0:4. Ich kibice zaczynają śpiewać o wielkim głodzie sprzed 150 lat i to oni stają się bohaterami wieczoru. Ta pieśń tak zachwyciła polskich kibiców, że w poniedziałek chcą przyjść na poznański stadion i wesprzeć Irlandczyków w ich ostatnim meczu.


Irlandzcy kibice są jedną z najliczniejszych grup, które stawiły się w Polsce. Na pierwszym meczu grupowym w Poznaniu z Chorwacją (10 czerwca) było ich 24 tysiące, a wielu innych - bez biletów - oglądało mecz w poznańskiej Strefie Kibica. Podbili wtedy serca poznaniaków, z których niektórzy pamiętali jeszcze ich wizytę w Poznaniu jesienią 1991 roku, podczas eliminacji Euro'92. Już wtedy Irlandczycy zachowywali się wspaniale, byli radośni, rozśpiewani, życzliwi wobec przechodniów. Teraz jednak przebili wszystko.

Poznań oszalał na punkcie Irlandczyków już w weekend. Gdańsk poznał ich w czwartek, gdy na meczu z Hiszpanią na gdańskim stadionie pojawiło się ich jeszcze więcej. Kiedy Hiszpania ich demolowała i wynik brzmiał 4:0, wstali i zaczęli śpiewać.

Wyglądało i brzmiało to niesamowicie. Ponad połowa gdańskiego stadionu w zielonych barwach, śpiewająca historyczną i piękną pieśń irlandzką zatytułowaną "The Fields of Athenry". To ballada o Irlandczyku, którego rodzina padła ofiarą Wielkiego Głodu - klęski, jaka spadła na Irlandię w 1846 roku. Przywleczona z Ameryki zaraza ziemniaczana całkowicie zniszczyła wtedy uprawy ziemniaków, podstawę irlandzkiego rolnictwa. Doszło do wielkiego głodu, który rząd brytyjski próbował ratować interwencjami finansowymi. Nadaremnie. Irlandczycy do dziś pamiętają, że rząd brytyjski obciążył ich następnie w najtrudniejszym okresie dotkliwymi dostawami żywności.

To jeden z najbardziej przełomowych momentów w dziejach Irlandii. Pod wpływem tej zarazy i tego głosu powstał ruch Éire Óg, który wzniecił antyangielskie powstanie w 1848 roku. Miało ono oderwać Irlandię od unii z Wielką Brytanią, ale zostało stłumione - tak krwawo i szybko, że Anglicy nazywali starcie z Irlandczykami pogardliwie "bitwą na grządce kapusty w ogrodzie wdowy McCormack". To jednak ten moment jest przełomowy dla rozwoju myśli niepodległościowej w Irlandii, jej kultury i literatury. To właśnie wtedy ponad milion Irlandczyków wyemigrował w ucieczce przed głodem do Stanów Zjednoczonych i do dziś Irlandczycy tworzą w Ameryce jedną z największych diaspor.

"The Fields of Athenry", która tak wspaniale zabrzmiała na gdańskim stadionie, opiewa historię niejakiego Michaela (to prawdopodobnie postać fikcyjna), który próbował w czasie głodu ratować swą rodzinę kradzieżą kolby kukurydzy. Złapany, został wysłany do Australii, gdzie wówczas Wielka Brytania osadzała więźniów. Po Mistrzostwach Europy w 1988 roku, w trakcie których Irlandczycy wygrali z Anglią 1:0, kibice w zielonych koszulkach przejęli tę pieśń jako swój hymn.

Dla mieszkańców Poznania, do którego kibice irlandzcy wracają po porażce z Hiszpanią i odpadnięciu z turnieju, to dodatkowy powód, by ich pokochać. Wielkopolska nazywana jest wszak Pyrlandią - w Polsce to Kraina Ziemniaka. - Oni są tak wspaniali, tak mi ich żal. Muszę się jakoś przygotować, żeby ich pocieszyć, gdy przyjadą - mówi poznańska wolontariuszka Justyna.

Poznaniacy liczą na to, że mimo porażki i braku szans na awans, Irlandczycy stawią się tłumnie na poniedziałkowy mecz z Włochami i raz jeszcze usłyszymy w ich wykonaniu "The Fields of Athenry". Może wtedy lepiej zachowa się TVP, do której komentujący to niezwykłe wydarzenie w Gdańsku polscy kibice mają sporo pretensji. Dariusz Szpakowski i Mirosław Trzeciak nie zorientowali się bowiem w sytuacji i zagadali swymi komentarzami wspaniały moment i cudowną pieśń. W innych stacjach europejskich komentatorzy mówili: "Proszę posłuchać" i milkli. W Polsce nie i teraz TVP zbiera za to spore cięgi.

- Panie Szpakowski czasami brak komentarza jest najlepszym komentarzem - zauważa forum na sport.pl darecki77.

- Zazdroszczę ludziom będącym wtedy na stadionie, mnie ciarki przechodziły jak siedziałem przed telewizorem - napisał na sport.pl bladyshrek.

- To było piękne. Aż się wzruszyłem - nie kryje redi31.

- Pożegnajmy Irlandczyków: weźmy cokolwiek zielonego na ich mecz z Włochami na stadion i do stref kibica. Dopingujmy ich zawodników. Takie serce do walki i tak wiernych fanów warto nagrodzić - dodaje cahirmawrdyffrynaepcellach.

Poznań już szykuje się na przyjęcie Irlandczyków. Warta Poznań, która akurat dziś obchodzi 100-lecie powstania, chce ich zaprosić do wspólnego świętowania. - My też mamy zielone barwy - mówi rzecznik prasowy Warty Hubert Niedzielski.

Piłkarski świat komentuje na Twitterze

"Irlandzcy kibice byli dzisiaj niesamowici. Bez wątpienia w Gdańsku zabraknie dzisiaj piwa" - napisał na Twitterze gwiazdor Liverpoolu z lat 70 i 80 Terry McDermott. "Wielkie uznanie dla kibiców Irlandii za to jak wspierają swoją drużynę. To niewiarygodne" - można było przeczytać u Fabrice'a Muamby. Jego wpis jednym słowem skomentował Robin Van Persie: "Niesamowite". Wypowiedzieć się nie zapomniał również Michael Owen: "Wyobraźcie sobie jacy głośni byliby kibice Irlandii, gdyby mieli powody do radości".

Tekst piosenki "Pola Athenry"

Przez więzienne mury,
Słyszę jak młode dziewczę woła
Michaelu, zabrali Cię ode mnie Za kradzież zboża Trevelyana
Taki młody, może ujrzy poranek
Okręt więzienny czeka już w zatoce

Nizinne, Pola Athenry
Gdzie niegdyś patrzeliśmy jak małe ptaszki fruwają
Nasza miłość unosiła się
Mieliśmy marzenia i co śpiewać
Jakże samotne są Pola Athenry

Przez więzienne mury,
Słyszę jak młodzieniec woła
Nic się nie liczy, Mary, póki jesteś wolna
Wbrew głodzie i monarchii
Zbuntowałem się, a oni pokonali
Teraz to Ty będziesz musiała godnie wychować nasze dzieci

Nizinne, Pola Athenry
Gdzie niegdyś patrzeliśmy jak małe ptaszki fruwają
Nasza miłość unosiła się
Mieliśmy marzenia i co śpiewać
Jakże samotne są Pola Athenry

Przez portowe mury,
Patrzyła jak spadała ostatnia gwiazda
Gdy okręt więzienny znikął za horyzontem
Na pewno zostanie, bedzie trwać w nadziei i modlić się
Za swoja miłość w Zatoce Botany
Jakże samotne są Pola Athenry

POZNAN.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS!

Zobacz więcej na temat:

  • 1
Komentarze (5)
Zaloguj się
  • lonely2peter4

    Oceniono 18 razy 16

    Byłem w niedzielę w nocy na rynku w Poznaniu po meczu. Irlandczycy mimo przegranej byli najbardziej weseli, spontaniczni, skłonni do szalonych figli i żartów. Było ich wtedy wielke mnóstwo - wszędzie. Nawet jeżeli robili gdzieniegdzie małą demolokę, najbardziej ze wszystkich sikali, gdzie popadnie - nawet na ściany kamienic w rynku i to szpalerem, jeden obok drugiego - to i tak robili przy tym takie niewinne, rozbrajające minki do osób, które to widziały. Trudno było się złościć. Nad ranem poskakali sobie trochę po toi-tojach. Policja łagodnie reagowała, tzn. ściągała ich z dachów, ale wchodzili kolejni. Spontaniczność mimo przegranej i wielka radość sprawia, że wybaczamy im niegroźne ekscesy. Miło ich gościć w takiej liczbie - nawet jeśli miasto trochę zaśmiecą i zasikają. Nazajutrz deszcze zmyją, a niecodzienne wspomnienia zostają. Irlandczycy stworzyli klimat niesamowitej fiesty, raczej nieosiągalnej w Polsce. Ja dla tej atmosfery przyjechałem specjalnie z Wrocka - tutaj mimo euro taki spontan w nocy na rynku jest nie do pomyślenia, niestety. W poniedziałek pojadę do Poznania i będę biedaków pocieszał choćby dobrymi słowami i przyjaznymi gestami. Zresztą chyba nie ja jeden.

  • 2-julita

    Oceniono 4 razy 4

    piękna pieśń , wierni kibice , są ze swoją drużyną na dobre i na złe
    dlatego w meczu z Włochami życzę im zwycięstwa , będę trzymała kciuki

  • mariusz_lublin

    Oceniono 2 razy 2

    Posłużę się cytatem "majo rozmach sku...nsony" czapki z głów tak trzeba kibicować .Dzięki Panowie.
    Jak widać BÓG bywa Irlandczykiem .

  • marimax

    Oceniono 8 razy -4

    Irlandczycy maja najladniejsze stroje ze wszystkich grajacych zespolow a najbrzydsze to chyba Chorwaci ze swoja smieszna szachownica

  • penkin

    Oceniono 16 razy -6

    jakie to cudowne móc byc osikanym lub widzieć sikajacych na mury domów Poznania.i te minki,niewinne i słodkie......ku...,tylko tego mi brakowało.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Aplikacja wymaga wtyczki Adobe Flash Player 9. Pobierz najnowsza wersję.

Pobierz Adobe Flash Player

Ekstraklasa 2014/15

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Lech Poznań 33 33 (57) 58-31 16 12 5
2 Legia Warszawa 33 32 (59) 60-33 18 6 9
3 Jagiellonia Białystok 33 29 (49) 47-38 15 8 10
4 Lechia Gdańsk 33 28 (44) 41-40 13 9 11
5 Wisła Kraków 33 27 (44) 55-44 12 12 9
6 Śląsk Wrocław 33 25 (46) 45-41 12 12 9
7 Górnik Zabrze 33 25 (43) 46-48 12 10 11
8 Pogoń Szczecin 33 22 (41) 43-45 11 9 13
9 Cracovia Kraków 34 27 (38) 43-44 12 9 13
10 Piast Gliwice 33 24 (39) 47-50 12 7 14
11 Podbeskidzie 33 24 (39) 44-52 11 10 12
12 Górnik Łęczna 34 24 (38) 38-44 10 10 13
13 Ruch Chorzów 33 24 (33) 38-39 10 10 13
14 Korona Kielce 34 21 (40) 37-51 10 10 14
15 Zawisza Bydgoszcz 34 20 (30) 38-58 9 7 18
16 GKS Bełchatów 33 17 (31) 28-51 8 8 17

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa