Sport.pl

AZS Politechnika Poznań zagra w pierwszej lidze koszykarzy!

W piątym decydującym spotkaniu o grę w pierwszej lidze AZS Politechnika Poznań wygrał w Bydgoszczy z Astorią 77:74. Rzut na wagę awansu oddał tuż przed końcem meczu Paweł Hybiak.
Bydgoszczanie przez trzy kwarty grali bardzo wyrównane spotkanie. Prowadzenie w meczu zmieniało się 11 razy, remis na tablicy wyników widniał aż 13 razy.

Gra punkt za punkt trwała przez niemal trzy kwarty. Świetnie spisywał się 18-letni Adrian Andryańczyk, który w pierwszej połowie zdobył dla Astorii 11 punktów. To on dał znak do ataku w końcówce trzeciej kwarty. Przed ostatnią częścią gry Astoria prowadziła 59:51. To było ich najwyższe prowadzenie w tym spotkaniu, które krok po kroku zaczęła tracić.

Jeszcze na dwie sekundy przed końcem spotkania na tablicy wyników widniał remis 74:74. Wtedy za trzy punkty trafił jednak Paweł Hybiak. Rozgrywający AZS-u trafił jedyną swoją trójkę w tym spotkaniu. Przez całe spotkanie nie błyszczał, przez większość meczu grał z czterema faulami na koncie. - Nie ma co ukrywać, goście wytrzymali lepiej to spotkanie nerwowo. Wiedzieliśmy, że to nie będą łatwe zawody - mówi trener Astorii Jarosław Zawadka. - Mają zawodników, którzy lepiej rzucają z dystansu i trafiali te trójki w bardzo ważnych momentach spotkania - dodaje.

Choć bydgoszczanie nie awansowali do pierwszej ligi, drugie miejsce daje im start w barażach. Wygrany także znajdzie się na zapleczu ekstraklasy. - Na razie musimy otrząsnąć po porażce - mówi Zawadka. - Później zobaczymy, jak drużyna się po niej podniesie się po porażce - dodaje.

Franz Astoria Bydgoszcz - AZS Politechnika Poznań 74:77

Kwarty: 20:21, 21:19, 18:11, 15:26

Astoria: Lewandowski 16 (3x3), Bierwagen 15 (1), Laydych 11 (1), Barszczyk 7 (1), Szyttenholm 6 oraz Andryańczyk 13 (2), Pagacz 4, Rąpalski 2.

AZS: Szydłowski 17, Stankiewicz 16 (4), Baszak 14 (2), Hybiak 11 (1), Sobkowiak 5 oraz Rostalski 6, Walczak 3, Rzeczkowski 3 (1), Gierwazik 2, Kowalewski 0.

Więcej o: