Sport.pl

Jakub Parzeński: Mam niewielkie szanse na wybór w drafcie

- Patrząc realnie, w tym momencie i na tym etapie kariery mam niewielkie szanse na wybór w drafcie. Jednak nie to jest dla mnie najważniejsze. Dużo ważniejsze jest to, że dzięki temu zgłoszeniu będę mógł pokazać się na arenie międzynarodowej - mówi w serwisie sportowefakty.pl koszykarz PBG Basket Poznań Jakub Parzeński.
POZNAN.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS, TEJ!

Parzeński znalazł się wśród zaledwie 66 zawodników zgłoszonych do draftu najsilniejszej koszykarskiej ligi świata - NBA. - Tak naprawdę mam jeszcze trochę czasu, aby przemyśleć, czy na pewno chcę brać udział w drafcie. Wszystko wyjaśni się w połowie czerwca, gdyż wtedy będę po jednym z prestiżowych europejskich campów - mówi młody koszykarz. - Samo zgłoszenie daje mi to możliwość uczestniczenia, a także pokazania swoich umiejętności w campach i warsztatach odbywających się pod okiem uznanych trenerów oraz w obecności scoutów. Każde zdobywane doświadczenia na tym etapie są dla mnie kluczowe w dalszym rozwoju - dodaje zawodnik w serwisie sportowefakty.pl

Koszykarz nie przejmuje się opiniami, że jego zgłoszenie ma za zadanie jedynie wylansowanie nazwiska. - Kompletnie nie przejmuję się tym, co ktoś uważa na temat tego draftu. Robię to tak naprawdę dla siebie, dla swojej przyszłości i jeżeli ktoś uważa, że to zabieg czysto "pod publiczkę" to jego opinia - mówi.

Więcej o: