Sport.pl

Prezes PBG Basket: Czekamy na decyzję miasta

- Prowadzimy rozmowy, dzięki którym męska koszykówka być może nie zniknie z Poznania. Robimy, co w naszej mocy, ale potrzebujemy pomocy miasta - mówi prezes poznańskich koszykarzy Adam Bekier
POZNAN.SPORT.PL NA FACEBOOKU - POLUB NAS, TEJ!

- Gorąco wierzę, że to nie był ostatni mecz drużyny PBG Basket w ogóle - mówi Adam Bekier, prezes PBG Basket Poznań. - Robimy wszystko, by wystartować w przyszłym sezonie i cieszyć naszą grą kibiców. Nie mamy jednak żadnych definitywnych deklaracji ze strony ewentualnych sponsorów, natomiast prowadzimy pewne rozmowy. Rozmowy biznesowe lubią ciszę, więc trudno mi w tej chwili zdradzać szczegóły tych negocjacji. Przy okazji tych rozmów oczekujemy pewnego stanowiska ze strony władz Poznania, musimy wiedzieć, czy miasto chce stawiać na sport kwalifikowany, czy nie. Z tego co wiem, takie decyzje jeszcze nie zapadły. Istotna jest kwestia strategii miasta i to nie strategii na pół roku, ale na rok, dwa czy trzy lata.

- Czas nas goni, gdyż gwarancje finansowe na sumę 2 mln zł na przyszły sezon musimy przedstawić do końca lipca, miesiąc wcześniej musimy zgłosić chęć gry w ekstraklasie - zaznacza.

Prezes obiecuje: - Do końca tego sezonu gramy już mecze o tzw. pietruszkę. Nie awansujemy już do play-off, a nie grozi nam też spadek na przedostatnie miejsce w tabeli. Wiem jednak, że koszykarze chcą w tych ostatnich spotkaniach wyjazdowych pokazać szacunek dla miasta, dla kibiców i dla klubu.

Czy męska koszykówka jest potrzebna Poznaniowi?
Więcej o:
Komentarze (1)
Prezes PBG Basket: Czekamy na decyzję miasta
Zaloguj się
  • emitter

    0

    Jest rzeczą wstydliwą dla miasta takiego jak Poznań, że nie można znaleźć firmy-sponsora generalnego, która we współpracy z miastem i mniejszymi podmiotami zbuduje dobrej jakości drużynę koszykarską. W mieście, które ma ogromną tradycję w tym sporcie. Jeszcze 20 lat temu LECH grał w najlepszych europejskich rozgrywkach. w Arenie było ponad 6000 ludzi na meczach. Ci kibice są, ale drużyna musi nazywać się LECH ....... Poznań. I wtedy macie i kibiców i doping itd, i jest kasa na rozwój. Uważam, że jednak mediacja miasta z firmami jest konieczna. Można dać ulgi dla firm inwestujących w sport np. ulga na podatek od nieruchomości czy wieczyste użytkowanie gruntów. Moja firma płaci ponad 50000 do miasta rocznie za wieczyste użytkowanie gruntów. Podrzucam pomysł, prosty i łątwy do przeprowadzenia. Chętnie podzielę się tą kasą w ramach sponsoringu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX