Sport.pl

Masz już blog? Dodaj wpis po zalogowaniu.

Załóż swojego bloga

06.02.2013 23:24

"Nasz" Bułgar ma z kim pogadać

W hotelu, w którym na zgrupowaniu w Hiszpanii zatrzymał się Lech Poznań, mieszka też ekipa mistrza Bułgarii, Ludogorca Razgrad. Nie trudno w ekipie Kolejorza znaleźć najbardziej zadowolonego z tego rozwiązania - Aleksandar Tonew wreszcie ma z kim pogadać.

„Nasz” Bułgar nie jest - delikatnie mówiąc - duszą towarzystwa. Owszem, czasem pożartuje z kolegami, ale już w kontaktach ze światem zewnętrznym radzi sobie kiepsko. Do historii przeszła konferencja prasowa z jego udziałem, na której monosylabami odpowiadał na zadawane mu pytania. Taki to już z niego typ. Okazuje się jednak, że między swoimi Tonew rozwija skrzydła. Gdy tylko spotyka się w hotelowym lobby z rodakami z Ludogorca, śmiechom i wygłupom nie ma końca.

- Jak długo jechałbyś na tym traktorku do Bułgarii? - spytał ktoś Tonewa po treningu, gdy ten testował miękkość siedzenia sprzętu do pielęgnacji trawy. - Ze dwa miesiące... - odparł zamyślony Bułgar.

Czytaj więcej na blogu Na spalonym.

Zobacz także

O autorze wesol

avatar

Sportem interesuję się od 2 października 1983 r., gdy nazajutrz po imprezie imieninowej mojego ojca wujowie zabrali mnie na mecz Lecha Poznań z Górnikiem Wałbrzych. Grzegorz Kapica strzelił dwa gole, Lech wygrał 2:0, a futbol zyskał nową duszyczkę.
Nazywam się Marcin Wesołek. Jestem dziennikarzem G...

Poznań - najnowsze