Sport.pl

Masz już blog? Dodaj wpis po zalogowaniu.

Załóż swojego bloga

22.12.2015 11:31

Nareszcie Bieg Powstania Wielkopolskiego. A właściwie... dwa biegi

Jeszcze kilka lat temu pl. Wolności w Poznaniu 27 grudnia był świadkiem przede wszystkim rekonstrukcji historycznych. Tym razem - dodatkowa atrakcja już w najbliższą niedzielę. Bo właśnie na pl. Wolności będzie meta Biegu Powstania Wielkopolskiego. A właściwie - jednego z dwóch biegów.

Impreza zacznie się o godz. 16.40 (a więc już właściwie po ciemku!) - na pamiątkę godziny wybuchu walk 27 grudnia 1918 roku. Trasa - za co bardzo doceniam organizatorów - po ścisłym centrum Poznania. Zaraz po starcie - ul. 27 Grudnia (brawo!), potem Gwarna i skręt w Św. Marcin. Dalej uczestnicy biegu pognają ul. Ratajczaka do Ogrodowej i nią w dół, a potem Długą - do Garbar. Potem Garbary, Małe Garbary, Wolnica - i koniec radosnego biegania po płaskim: czas na nieduży podbieg św. Wojciecha, by za chwilę zbiec Działową w al. Marcinkowskiego i wyskoczyć na metę na pl. Wolności. Jedna pętla tego biegu ma 5 km, a dystans to 10 km - więc po centrum Poznania będzie można w niedzielę przefrunąć dwa razy. Limit zawodników na starcie ustalono na 800 osób. Czy można się jeszcze zapisać? Oj, chyba tylko w dniu biegu, a więc w niedzielę 27 grudnia. I wtedy przyjemność kosztuje już 90 zł. O ile oczywiście zostały jeszcze jakieś miejsca na starcie. Zapisy w dniu biegu - na pl. Wolności w godz. 10-16. A więcej szczegółów na stronie biegu.

W tę samą niedzielę, żeby uczcić 97. rocznicę wybuchu powstania wielkopolskiego, pobiec można też całkiem za darmo. I to na krótszym dystansie. O godz. 9 w ramach parkrun na Cytadeli odbędzie się I Bieg Powstania Wielkopolskiego. Uczestniczyć w nim może każdy chętny - wystarczy się wcześniej zapisać. Szczegóły - na stronie internetowej biegu.

Piszę o tych obu biegach, bo - a niech tam, raz na ruski rok i ja mogę nie być taka skromna, jak na co dzień - czuję się po trosze ich matką. Dwa lata temu pisałam, że najwyższy czas, by Poznań miał bieg powstania wielkopolskiego - tak jak stolica potrafi uczcić biegiem swoje powstanie warszawskie. Liczyłam wprawdzie, że przyjdzie nam biegać w grudniu w śniegu, ale na to nie ma co liczyć (obawiam się, że nie tylko tej zimy). Może jednak iście wiosenna aura przyciągnie na oba niedzielne biegi więcej chętnych :) Dodatkową atrakcją niedzielnego biegania będzie zapewne to, że wreszcie czas najwyższy, by wstać od świątecznego stołu, skończyć z obżarstwem i nieco tych zbędnych kalorii wybiegać. A i tych, którzy klęliby na biegaczy w centrum, będzie pewnie mniej - wszak w niedzielę po godz. 16 ruch samochodowy powinien być raczej umiarkowany.

Jest jeszcze kwestia aż dwóch wydarzeń, które 27 grudnia odbywają się jako Bieg Powstania Wielkopolskiego. Może jednak jeden bieg byłby lepszy? Może po tegorocznym doświadczeniu organizatorzy zjednoczyliby siły? Np. tak, by za trzy lata, w okrągłą, 90. rocznicę wybuchu powstania wielkopolskiego, w Poznaniu odbył się jeden wielki Bieg Powstania Wielkopolskiego? Trzymam za to kciuki. Bo wciąż marzy mi się biegowa powstańcza impreza z prawdziwego zdarzenia.

Czytaj więcej na blogu ABC.

Zobacz także

O autorze ola_przybylska

avatar

Absolutnie nie zajmuję się sportem, jeśli nie liczyć biegania raczej dłuższych dystansów. Nie jest to jednak typowo facetowskie bieganie nastawione na wynik, poprawianie życiówek i przeskakiwanie w rankingu kumpli. Poczytacie tu więc o babskim bieganiu, zdecydowanie bardziej obserwacyjnym i refleksy...

Poznań - najnowsze