Sport.pl

Masz już blog? Dodaj wpis po zalogowaniu.

Załóż swojego bloga

Blog: ABC

  • odwiedzin: 264193
  • wpisów na blogu: 175
  • komentarzy: 35

  • Jeszcze kilka lat temu pl. Wolności w Poznaniu 27 grudnia był świadkiem przede wszystkim rekonstrukcji historycznych. Tym razem - dodatkowa atrakcja już w najbliższą niedzielę. Bo właśnie na pl. Wolności będzie meta Biegu Powstania Wielkopolskiego. A właściwie - jednego z dwóch biegów. Impreza zacznie się o godz. 16.40 (a więc już właściwie po ciemku!) - na pamiątkę godziny wybuchu walk 27 grudnia 1918 roku. Trasa - za co bardzo doceniam organizatorów - po ścisłym centrum...


  • Ledwo gruchnęła dziś rano wieść o nowej trasie półmaratonu w Poznaniu i o tym, że na kwietniowy bieg ruszyły zapisy, a już okazało się, co jest najważniejsze - kasa, misiu, kasa... Jakie to poznańskie, jakie żenujące... Zanim więc i ja przyjrzę się nowej trasie, jej plusom i minusom, słów kilka o pieniądzach, opłatach startowych za masowe bieganie i prostych prawach ekonomii. Najpierw problem, który od dzisiejszego ranka rozsadza cały biegowy internet - opłata startowa n...


  • Można by tu zarysować piękną polityczną klamrę, gdyby nie to, że po co mieszać politykę do biegania. A jednak jakoś tak ciśnie mi się na usta, a jeszcze bardziej na palce klepiące w klawiaturę, że pierwszy raz bieg Maniacka Dziesiątka odbył się w Poznaniu w 2005 roku, za kilka miesięcy Prawo i Sprawiedliwość przejęło władzę w kraju. I teraz jest jakoś tak podobnie: PiS znów rządzi, Maniacka Dziesiątka na szczęście (!) wciąż jest, nie musi powracać po latach niebytu przy władzy. Bo Mani...


  • Są w życiu każdego biegacza chwile mniej i bardziej fajne (Boże, wyszło mi prawie jakbym była Paulo Coelho; sru, niech zostanie). Do tych mniej fajnych należą m.in. przeziębienia, anginy (to ta przepięknej urody zielona biżuteria na zdjęciu), zawalone zatoki... Już nie będę dalej wyliczać, bo mam jakieś takie przeczucie graniczące z pewnością ostatnich doświadczeń, że mnie na przełomie września i października dorwały Wszystkie Najgorsze Paskudztwa Świata. I trzymały do połowy listopada. Normal...


  • Umberto Eco to dla mnie niesłychanie dziwny przypadek. Potęga umysłu Eco jest znana chyba jak świat długi i szeroki. W "Czarnym łabędziu" Nassima Taleba (o której to fenomenalnej książce innym razem) pojawia się nawet sformułowanie "Biblioteka Umberto Eco". Biblioteka ta, należąca do słynnego włoskiego profesora humanisty, ma ok. 30 tys. woluminów. NIEPRZECZYTANYCH. To klucz. Bo najważniejsze są przecież te książki, których jeszcze nie przeczytaliśmy. Eco nieraz w skąpo u...


  • Nic nie napisać na własnym blogu przez miesiąc - to jest coś. Nie, nie mam się czym chwalić. I nie o to chodzi. Blog zapuszczony, bieganie zapuszczone. Ech, jedyne, co się da robić w takie upały, jakie mieliśmy jeszcze niedawno, to czytać, czytać i jeszcze raz czytać. O książkach przeczytanych latem będzie jednak kiedy indziej. Najpierw wielki krok świadomości i odwaga w podejmowaniu decyzji. Zdecydowałam bowiem, że w tym roku jesienią nie pobiegnę żadnego maratonu. A plany były ambitne: może...


  • - Pani wie, że to nie jest zdrowe? - dopytywał mnie w sobotę intensywnie przesympatyczny lekarz. Spuściłam skromnie oczęta, uśmiechnęłam się niewinnie: - Panie doktorze, nie przesadzajmy... Nie robię tego jak przeciętny facet, nie o wynik tu chodzi, lecz o dobrą zabawę. Poza tym tylko dwa razy w roku, nie więcej... - Ale jednak - nie ustępował autorytet w białym fartuchu. - Maraton naprawdę nie jest zdrowy. Miasta, które promują maraton, które zapraszają na takie imprezy ludzi, ...


  • Po ostatnich dywagacjach na temat zmiany butów do biegania coś mnie tknęło i zaczęłam wspominać, w czym biegałam zanim dojrzałam do cumulusów czy nimbusów Asics. Dawno, dawno temu, na początku mojej przygody z bieganiem były to na pewno buty marki Reebok, które zresztą widać na zdjęciu powyżej, gdy w towarzystwie Przemka Poznańskiego i trenera Wojtka Staszewskiego idziemy właśnie na start. Jest październikowy poranek 2008 roku, za chwilę zacznie się 9. Poznań Marat...


  • Pierwsza zmiana jest taka rzeczywista i namacalna, na najbardziej podstawowym chyba w bieganiu poziomie. To buty. Nowe, po prostu. Na zdjęciu powyżej. Kupione kilka tygodni temu, ale nie za dużo. W sam raz kupione po prostu. Nimbusy 17. Najwyższy już czas był na nie, bo poprzednie Nimbusy 15 (na zdjęciu poniżej) swoje już pobiegały i czas na zasłużoną emeryturę. Zrobiły kilka półmaratonów, trzy albo cztery maratony chyba. Wydarły się w kilku miejscach w środku. Miały prawo. &nb...


  • Szlag mnie trafił! Poważnie. Coraz rzadziej puszczają mi nerwy, coraz bardziej umiem powściągać emocje, ale są takie sprawy, że normalnie nie mogę. Jedną z nich jest to cholerne i ciągłe, i bezgraniczne niemal grodzenie miejskiej przestrzeni publicznej. Szlag mnie trafia, jak się przestrzeń publiczną grodzi, bo to głupie jest. Po prostu. Pisałam już wczesną wiosną o kretyńskich barierkach w parku Sołackim, które podczas biegania musieliśmy omijać, wymijać, przeskakiwać, obskakiwać z K...

O autorze ola_przybylska

avatar

Absolutnie nie zajmuję się sportem, jeśli nie liczyć biegania raczej dłuższych dystansów. Nie jest to jednak typowo facetowskie bieganie nastawione na wynik, poprawianie życiówek i przeskakiwanie w rankingu kumpli. Poczytacie tu więc o babskim bieganiu, zdecydowanie bardziej obserwacyjnym i refleksy...

Poznań - najnowsze